Copy LinkXFacebookShare

Za dwa lata w Europie będzie szczepionka przeciwko PED?

Epidemiczna biegunka świń jest już w Europie, dlatego polscy hodowcy trzody chlewnej coraz bardziej obawiają się tej jednostki chorobowej. Co należy robić w sytuacji, kiedy PED wejdzie do naszej chlewni?

PED jest obecnie najważniejszą chorobą w USA, Azji i na Tajwanie. W Europie epidemiczna biegunka świń była obecna 25 lat temu. Obecnie chorobę tę wywołuje wirus, który zebrał potężne żniwo wśród prosiąt w Stanach Zjednoczonych. W ciągu 12 miesięcy z jej powodu padło 12 mln tych zwierząt. Jak zatem nasi hodowcy mogą się bronić przed tą chorobą?

– Przede wszystkim nie możemy wprowadzać do stada zwierząt nieznanego pochodzenia – podkreślał prof. dr hab. Zygmunt Pejsak z Państwowego Instytutu Zootechniki w Puławach podczas Międzynarodowych Targów Ferma w Łodzi.

Jeśli jednak wirus wejdzie do stada to wszystkie prosięta, które zostaną przez niego zaatakowane zginą w ciągu 2-4 tygodni. Dlatego jeśli hodowcy zauważą u większej liczby zwierząt biegunkę powinni natychmiast powiadomić lekarza weterynarii.

– W takiej sytuacji jedynym rozwiązaniem jest pobieranie jelit padłych prosiąt, mielenie ich i podawanie ciężarnym maciorom na 2 tygodnie lub tydzień przed porodem. W ten sposób je zakażamy, a one wytwarzają odporność. Dzięki temu w siarze, którą piją prosięta będą się znajdować przeciwciała. Takie postępowanie wpływa na mniejsze straty – tłumaczył prof. Pejsak.

Na straty wywołane przez PED bardziej narażeni są hodowcy w cyklu zamkniętym. W przypadku tuczu otwartego jeśli producenci kupią warchlaki np. z Holandii, które przechorowały już tę jednostkę chorobową to przez kilka dni po przyjeździe będą one miały biegunkę, a potem wrócą do zdrowia. Jeśli wirus wejdzie do chlewni w cyklu zamkniętym, która wcześniej nie miała z nim kontaktu to śmiertelność prosiąt sięgnie niemal 100 proc.

PED w przeciwieństwie do ASF nie jest zwalczana urzędu, dlatego w tym przypadku państwo nie pomoże hodowcom. Każdy musi sobie z nią radzić sam. Jest jednak nadzieja. Na epidemiczną biegunkę świń w przeciwieństwie do ASF można szczepić świnie.

– W Stanach Zjednoczonych i w Azji już wynaleziono szczepionkę, która jest dobra i spełnia swoje zadanie. Tamtejsze firmy farmaceutyczne potrzebowały na to dwóch lat. Spodziewam się, że po tym czasie w Europie również będzie ona dostępna. Dlatego musimy jakoś przetrwać ten okres – mówił prof. Pejsak.

To na pewno nie będzie łatwe. Unijni eksperci szacują, że w ciągu 18 miesięcy z powodu PED w Europie padnie 24 mln prosiąt.

– Nie do końca wierzę w te przepowiednie. Wydaje mi się, że to pewna gra, akcja promocyjna przed wprowadzeniem na rynek szczepionki przeciwko tej chorobie. To nie zwalania nas jednak z odpowiedzialności i dbałości o bioasekurację – podsumował prof. Pejsak.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące