Copy LinkXFacebookShare

Wirus ASF szerzy się w Bułgarii i Rumunii

Wirus afrykańskiego pomoru świń został stwierdzony u martwego dzika w Bułgarii. Tamtejsze służby znalazły go w okolicy miasta Silistra leżącego w północno-wschodniej części tego kraju.

Martwego dzika zakażonego wirusem ASF, jak podaje portal 3trzy3, bułgarskie służby weterynaryjne znalazły w odległości około czterech metrów od granicy z Rumunią.

ASF u martwego dzika stanowi pierwszy przypadek tej choroby w Bułgarii. Niemal dwa miesiące wcześniej, 31 sierpnia,  stwierdzono w tym kraju pierwsze ognisko ASF w gospodarstwie utrzymującym siedem świń, leżącym w obwodzie Warna.

Służby weterynaryjne utworzyły wówczas wokół ogniska obszar ochronny o promieniu 3 km i obszar nadzoru o promieniu 10 km. Bułgarskie służby weterynaryjne podejrzewały, że wirus dostał się do gospodarstwa wraz z paszą pochodzącą z Rumunii, gdzie wirus również dalej się szerzy.

ASF w Rumunii rozprzestrzenia się na wschód kraju. Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt OIE poinformowała o obecności wirusa u martwej świni w miejscowości w okręgu Teleorman leżącym w południowej Rumunii.

Jest to pierwsze ognisko ASF, które wybuchło na południu Rumunii. Przypominamy, że po raz pierwszy ognisko ASF w tym kraju stwierdzono 31 lipca ubiegłego roku. Od tego czasu choroba przesuwa się na wschód tego kraju.

  • Tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące