Nie chcą w sąsiędztwie tuczarni. Sprawa trafiła już do sądu

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (em) | redakcja@agropolska.pl
25-02-2019,17:00 Aktualizacja: 25-02-2019,18:26
A A A

Mieszkańcy Leśnicy i okolicznych miejscowości w gminie Wodzierady (woj. łódzkie) nie chcą mieć w sąsiedztwie tuczarni na dwa tysiące sztuk. Protest złożono w urzędzie gminy, a sprawa trafiła już nawet do sądu.

Planowana inwestycja budzi wielki niepokój lokalnej społeczności. Jak informuje portal lask.naszemiasto.pl - póki co - jeden z rolników wystąpił do samorządu o wskazanie obszaru objętego hałasem w związku z inwestycją.

kontrole w chlewniach, lekarze weterynarii, Sławomir Borkowski, łask, walka z asf w polsce

Podszywają się pod inspekcję weterynaryjną i wyłudzają pieniądze

Przedstawiają się jako państwowi inspektorzy weterynaryjni, wchodzą do chlewni bez strojów ochronnych i nakładają grzywny. To oszuści wyłudzający od rolników pieniądze. Ostrzeżenie w tej sprawie wydał Sławomir Borkowski, powiatowy...

Ludzie już obawiają się, że zablokowanie tuczarni będzie trudne, bo na takie przeznaczenie działek rolnych zezwala miejscowy plan zagospodarowania.

- Wpłynął wniosek od rolnika, który prosi o określenie obszaru objętego hałasem z jego działki, bo chce prowadzić tam inwestycję i wybudować chlewnię - wyjaśnia Renata Szafrańska, wójt gminy Wodzierady.

Gmina nie podjęła jeszcze żadnej decyzji w tej sprawie, ale wójt przyznaje, że plan zagospodarowania przestrzennego daje możliwość "posadowienia tam inwestycji znacząco oddziałującej na środowisko, w odległości stu metrów od istniejących zabudowań".

Właśnie na te zapisy mieszkańcy przeciwni tuczarni złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. A do Urzędu Gminy Wodzierady wpłynęły pisemne protesty.

Na 27 lutego zwołana została nadzwyczajna sesja Rady Gminy Wodzierady, na której radni będą musieli zająć stanowisko w sprawie skargi do WSA. Łukasz Kukiełka, przewodniczący rady zapowiada, że sprawa stanie też na kolejnej, marcowej sesji.

- Wniosę projekt dotyczący zmiany uchwały o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego w tym punkcie. Będziemy chcieli wypracować kompromis między rolnikami a innymi mieszkańcami - mówi.

Dodaje, że 90 proc. gospodarzy, z którymi rozmawiał jest przeciwnych budowie tuczarni. Według nich za inwestycją nie stoi właściciel gospodarstwa, który obecnie nie prowadzi hodowli żadnych zwierząt.
 

  • Tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ

źródło: lask.naszemiasto.pl

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 3/2021

Hoduj z głową świnie:

-Posłuchaj, co mają do powiedzenia

-Kształtowanie odporności poprzez żywienie

-Lepszy dobrostan to krótszy tucz

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 3/2021

Hoduj z głową bydło:

-Złożyłeś wniosek o dopłaty?

-Przygotować się na upały

-Sposób na muchy

-Leczyć każdą zasuszoną krowę?

-Zaczynał od ośmiu krów

 

PRENUMERATA