Copy LinkXFacebookShare

Hodowcy trzody chlewnej nadal stosują antybiotyki

Antybiotyki powinny być ograniczane w produkcji wieprzowiny w Stanach Zjednoczonych. Tym bardziej, że już od ponad roku obowiązuje tam zakaz stosowania tych środków jako stymulatorów wzrostu.

Hodowcy i producenci trzody chlewnej w USA, jak informuje TVP 1, nie robią wystarczająco dużo, aby przystosować swoją działalność do obowiązujących przepisów. Tak przynajmniej wynika z najnowszych raportów organizacji pozarządowych.

Rolnicy zajmujący się hodowlą i produkcją trzody chlewne nadal stosują antybiotyki w tzw. sposób metafilaktyczny. Oznacza to, że dodają je w niskich dawkach do paszy lub wody nawet w sytuacji, w której nie ma na ich fermie chorych zwierząt.

Antybiotyki stosowane w taki sposób mają zapobiegać wybuchom najpoważniejszych chorób, które znacznie obniżają opłacalność produkcji świń.

Eksperci uważają, że takie praktyki wpływają na większą oporność bakterii na antybiotyki. Zagrażają także ludziom, ponieważ w ich ocenie niemal 40 procent wszystkich antybiotyków stosowanych w hodowli zwierząt trafia na fermy trzody.

Stosowanie antybiotyków już teraz jest mocno ograniczone w Unii Europejskiej. Jak informuje TVP 1 w najbliższym czasie przepisy będą jeszcze bardziej restrykcyjne.

Antybiotyków nie będzie można stosować prewencyjnie czyli metafilaktycznie, a jedynie w przypadkach wybuchu choroby. Wymagania te będą się również odnosiły do importowanego mięsa.

Informacje dotyczące zdrowia świń oraz tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące