Ekolodzy bronią dzików. Sprzeciwiają się odstrzałowi w stolicy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (zac) | redakcja@agropolska.pl
17-02-2016,14:10 Aktualizacja: 17-02-2016,14:30
A A A

Chociaż populacja dzików w okolicach Warszawy jest rekordowa, organizacje ekologiczne nie chcą zgodzić się na odstrzał zwierząt. Twierdzą, że dziki trafiają do stolicy przez myśliwych, którzy polują na nie w lasach otaczających miasto.

"Dajmy dzikom żyć!" - apeluje koło warszawskie Partii Zieloni i wyraża zaniepokojenie planami Lasów Miejskich odstrzału 80 dzików w granicach Warszawy.

"Po zapowiedzianym przez Ministerstwo Rolnictwa odstrzale 40 tys. sztuk tych zwierząt we wschodniej Polsce to kolejny przykład działań, gdzie problem interakcji człowieka ze zwierzętami rozwiązuje się zabijając zwierzęta zamiast zmieniając politykę" - argumentują ekolodzy.

odstrzał dzików w warszawie, warszawskie lasy miejskie, Bartosz Milarczyk

W Warszawie 100 dzików do odłowu, 80 do odstrzału

Ze względów bezpieczeństwa i rosnących szkód do końca kwietnia odłowionych zostanie ok. 100 dzików, a ok. 80 zostanie odstrzelonych - informują warszawskie Lasy Miejskie. W stolicy żyje ich ok. 800, coraz więcej jest...
Dziś do stołecznego ratusza trafiła specjalna petycja w obronie dzików, pod którą podpisało się ponad dwa tysiące osób.

- Dziki są naturalnymi mieszkańcami terenów zabudowywanych przez nowe warszawskie osiedla, leżące nierzadko na dawnych torfowiskach, dzikich łąkach, czy otulinie Kampinoskiego Parku Narodowego. Ich obecność w tych miejscach nie jest działaniem wymierzonym przeciw człowiekowi. Obciąża natomiast władze Warszawy, które przez brak polityki przestrzennej dopuściły do rozlewania się obszarów miejskich na dzikie tereny - tłumaczy Marek Kossakowski, przewodniczący warszawskiego koła Partii Zieloni.

Władze miasta podkreślają, że decyzja o odstrzale to konieczność wynikająca z troski o zdrowie i życie mieszkańców, którzy coraz częściej spotykają dziki na ulicach i w parkach.

dziki, ASF, wirus, choroba, podlaskie, WWF Polska, ekolodzy, odstrzał dzików, MRiRW

Masowy odstrzał dzików zwiększy liczbę przypadków ASF?

Ponad 12 mln zł zamierza wydać Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi na dofinansowanie myśliwych, którzy zabiją 40 tysięcy dzików. Według naukowców puste siedliska mogą zająć dziki z sąsiadujących obszarów - alarmuje WWF...
Jednocześnie ratusz zapewnia, że robi wszystko, aby nie zmuszać dzików do szukania pożywienia w mieście. Lasy Miejskie między innymi dokarmiają dzikie zwierzęta w lasach.

Izabela Zygmunt, przewodnicząca warszawskiego koła Partii Zieloni podkreśla, że polowania na terenie miasta są bardzo niebezpieczne.

- Pocisk wystrzelony ze sztucera ma wystarczającą energię na przelecenie 6 km. Nawet w sytuacji, gdy odstrzał dzików będzie się odbywał na terenach niezabudowanych, jest to wystarczająco wielka odległość, żeby stworzyć niepotrzebne ryzyko - zaznacza Zygmunt.

Ekolodzy domagają się od władz Warszawy wstrzymania decyzji o zabiciu dzików. Wnoszą również o publiczną debatę dotyczącą obecności dzikich zwierząt w mieście i o działaniach, jakie "należy podjąć, żeby ta obecność była korzystna i dla zwierząt, i dla człowieka".

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 3/2022

Hoduj z głową świnie:

-Stres cieplny w chłodni

-Dlaczego nie białko ogólne?

-Łubin jest dobry dla świń

-Piętrowa chlewnia

-Jak zmienia się rynek?

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 4/2022

Hoduj z głową bydło:

-Cena zawodzi hodowców

-Mleczna gala

-Aby było zdrowo i opłacalnie

-Witamina E i selen dla opasów

-Najważniejsze pierwsze dni

 

PRENUMERATA