Pasze GMO można stosować jeszcze przez dwa lata

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Michał Boroń PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
04-01-2021,14:25 Aktualizacja: 04-01-2021,14:29
A A A

Zgodnie z przepisami, które weszły w życie 1 stycznia pasze zawierające GMO będzie można stosować 2 lata dłużej, czyli do 1 stycznia 2023 roku. Termin zakazu stosowania takich pasz wielokrotnie przesuwano.

1 stycznia weszła w życie nowelizacja ustawy o paszach, która zmienia przepisy z 2006 roku. Wówczas do ustawy wpisano zakaz skarmiania zwierząt paszami GMO.

rośliny białkowe, polskie białko paszowe, drób, trzoda chlewna, łubin, groch, bobik, rzepak, soja, pasze dla zwierząt

Polskie białko roślinne. Wymiana zdań rolników i producentów pasz

Przemysł paszowy rocznie zużywa ponad 4 miliony ton surowców, z czego 1,3 mln ton stanowi czyste białko. Tymczasem rośliny strączkowe to zaledwie ok. 300 tys. ton. Rafał Banasiak z organizacji producentów białka roślinnego Klaster...

Już wtedy wiadomo było jednak, że jego wykonanie nie będzie możliwe, dlatego ustalono, że przepis wejdzie w życie dopiero w 2008 r. Termin ten był jednak przesuwany kolejnymi nowelizacjami w 2008 r., 2013 r., w 2017 r, i w 2019 r. Gdyby nie kolejna nowela przepisów, to zakaz stosowania pasz GMO wszedłby w życie od nowego roku.

W trakcie prac nad nowym prawem w parlamencie padały też inne propozycje, by przesunąć termin zakazu o 2, 3 i 4 lata. Ostatecznie zdecydowano jednak, by zakaz zaczął obowiązywać za 2 lata.

Przedstawiciele branży paszowej wskazywali, że zakaz powinien zacząć obowiązywać za 4 lata, gdyż obecnie nie ma możliwości zastąpienia śruty sojowej zawierającej GMO innymi rodzajami białek. Deklarowali jednocześnie, że przemysł paszowy będzie skupował krajowy surowic - rośliny bobowate i strączkowe, by zwiększać ich udział w paszach.

Importowana, genetycznie modyfikowana śruta sojowa stanowi 70 proc. udziału w produkcji pasz. Z kolei rodzima produkcja białka stanowi ok. 26-30 proc. i w głównej mierze składają się na nią nasiona roślin strączkowych, suszone wywary oraz poekstrakcyjna śruta rzepakowa.

Polska importuje rocznie ok. 2,5 mln ton genetycznie modyfikowanej śruty sojowej. Wykorzystuje się ją do produkcji pasz dla drobiu i trzody chlewnej.
 



Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 6/2020

Hoduj z głową świnie:

-Krajowe źródła biała

-Kiedy i gdzie giną prosięta

-Od wyproszenia do krycia

-Trudny rok

-Rozpoczął hodowlę od nowa

 

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 6/2020

Hoduj z głową bydło:

-Wysokie przyrosty się opłacają

-Młóto browarniane dla opasów

-500+ dla krowy

-Co na początek laktacji?

-Schorzenia racic w praktyce

PRENUMERATA