Aktywiści prozwierzęcy nie wejdą do gospodarstw?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
08-04-2020,15:05 Aktualizacja: 08-04-2020,15:13
A A A

Ministerstwo rolnictwa zapowiada wprowadzenie zakazu wstępu tzw. aktywistów prozwierzęcych na teren gospodarstw rolnych -  poinformowała Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych.

Tak ma wynikać z odpowiedzi, jakiej resort udzielił na wystosowany przez Federację pod koniec marca wniosek o nowelizację ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. Chodziło konkretnie, by uchylić ust. 3 w art. 7 w celu zakazania wstępu do gospodarstw przedstawicielom organizacji, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.  

wołowina, bydło mięsne, Mercosur, umowa, cena

Koronawirus niszczy rynek wołowiny. Potrzebna interwencja

Epidemia koronawirusa wywołała utrudnienia w handlu, w tym w eksporcie mięsa wołowego. Zwiększona podaż wołowiny przełożyła się na duże spadki jej ceny.    Polscy producenci mięsa wołowego zwrócili się do Komisji Europejskiej o...

"Wiceminister rolnictwa Jan Białkowski poinformował, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi planuje podjęcie w najbliższym możliwym czasie prac legislacyjnych w wyżej wymienionym zakresie" - czytamy na stronie internetowej FBZPR.

Zacytowany tam Jerzy Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego, podkreślił zdecydowane poparcie takiej inicjatywy legislacyjnej.

- Tak zwane organizacje prozwierzęce w ostatnim czasie wielokrotnie udowadniały, że nadużywają swoich uprawnień i w dowolny sposób interpretują przepisy. Najwyższy czas z tym skończyć tak, aby rolnik mógł czuć się bezpiecznie w swoim gospodarstwie. Od oceny, czy zwierzęta są utrzymywane w dobrostanie, są lekarze weterynarii, a nie młodociani aktywiści, którzy nie mają pojęcia o chowie czy hodowli zwierząt gospodarskich - stwierdził szef PZPBM.

Wiceszef resortu rolnictwa we wspomnianej odpowiedzi przypomniał także ograniczenia w przemieszczaniu się, związane z pandemią koronawirusa. Jak zaznaczył, dotyczą także przedstawicieli prozwierzęcych inicjatyw.

Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych liczy, że w tym zakresie przepisy będą restrykcyjnie przestrzegane.

- Nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy w wyniku nieodpowiedzialnej "wizyty" aktywistów do gospodarstwa zostanie zawleczony koronawirus. Kwarantanna rolnika lub nie daj Boże choroba może w znacznym stopniu utrudnić prowadzenie gospodarstwa oraz będzie stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia utrzymywanych w nim zwierząt - podsumowuje Marian Sikora, przewodniczący FBZPR.
 



Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 3/2020

Hoduj z głową świnie:

-Ceny tuczników spadają

-Obalamy mity na temat ASF

-Żeby prosięta nie chorowały

-Rozwija produkcję warchlaków

-Prosięta muszą jeść, aby przyrastać

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 3/2020

Hoduj z głową bydło:

-Wydajność pod oceną wzrosła

-Albo rozwój, albo porażka

-Efektywne źródło paszy

-Mleko prawdę Ci powie

-Obrażenia porodowe

PRENUMERATA