Jaja na Wielkanoc będą wyjątkowo tanie. Wszystkiemu winna nadpodaż

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Anna Wysoczańska PAP, (zac) | redakcja@agropolska.pl
13-04-2019,19:35 Aktualizacja: 14-04-2019,5:55
A A A

Dla producentów jaj w Polsce rosnący popyt w okresie poprzedzającym Wielkanoc nie jest powodem do radości. Jaj na rynku jest zbyt dużo, a ceny uzyskiwane przez hodowców są raczej niskie - poinformowała PAP dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz Katarzyna Gawrońska.

Obecnie problemem producentów jaj jest nadpodaż. W 2018 roku na polskim rynku pojawiło się aż 36,5 mln sztuk nowych kur nieśnych, co jest historycznym rekordem. Rok wcześniej, w 2017 roku, wyprodukowano o prawie 5 miliardów piskląt kur nieśnych więcej niż wynosi średnia z lat 2012-2016.

mariusz szymyślik, produkcja jaj, rynek jaj, eksport jaj, afera z fipronilem

Eksportujemy jaja na potęgę. Ale konkurencja jest coraz ostrzejsza

30 proc. polskiej produkcji jaj trafia za granicę - nawet na tak egzotyczne rynki jak Bliski Wschód czy... Antarktyda. Zagrożeniem dla pozycji krajowych producentów jest ostra konkurencja ze strony ukraińskich i amerykańskich firm. -...
Gawrońska szacuje, że w tym roku kur znoszących jaja będzie w naszym kraju więcej niż kiedykolwiek wcześniej.

Zwiększona podaż jaj musi natomiast oznaczać zaostrzenie walki konkurencyjnej, a ta polega w drobiarstwie przede wszystkim na obniżaniu cen. Izba ocenia, że zbyt duża liczba niosek będzie oznaczać, że 2019 rok nie będzie dla producentów jaj dobrym rokiem - zauważyła Gawrońska.

Potwierdzeniem trudnej sytuacji producentów jaj, są bardzo niskie ceny hurtowe i detaliczne jaj, z jakimi mamy do czynienia w ostatnich dniach na polskim rynku - zaznaczyła dyrektor. Zaznaczyła, że uwzględniając oferty promocyjne, jedno jajo klasy M konsumenci mogą kupić za około 28-29 groszy. Tymczasem jeszcze w styczniu tego roku jajo klasy M było w handlu detalicznym droższe o ponad sto procent w stosunku do dzisiejszej ceny i kosztowało około 59 groszy.

Według danych resortu rolnictwa, pod koniec marca średnia cena sprzedaży jaj dużych (L) wynosiła 33,4 groszy za szt. tj. była ona niższa o ponad 21 proc. niż przed rokiem; jajo klasy M sprzedawano w cenie 29,2 gr./szt tj. o ok. 19 proc. niższej niż w tym samym okresie 2018 r.

wielkanoc, wydatki na wielkanoc, żurek, biała kiełbasa, Karolina Łuczak

Żurek, biała kiełbasa i jaja muszą być na stole. Więcej wydamy na Wielkanoc

Polacy wydadzą w tym roku na Wielkanoc średnio 563 zł, czyli o ponad 40 zł więcej niż rok wcześniej aż o 140 zł więcej niż dwa lata temu - wynika z cyklicznego badania Barometr Providenta. - Struktura wydatków się zmienia w zależności od...
Ponadto branża stoi przed koniecznością poniesienia ogromnych nakładów inwestycyjnych, co jest wymuszone przez panującą wśród konsumentów modę na jaja ekologiczne czy od kur z wolnego wybiegu tj. zamianę jaj klatkowych na tzw. alternatywne.

- Obserwując rynek widzimy, że najwięksi producenci realizują lub planują nowe inwestycje w alternatywne systemy chowu. Jednocześnie nie zmniejszają oni jednak swojego potencjału klatkowego. W związku z tym nadpodaż jaj na polskim rynku będzie rosła. Szacujemy, że w naszym kraju jest o około 30-35 procent jaj za dużo w stosunku do wewnętrznego wykorzystania - podkreśliła Gawrońska.

Jak zauważyła Gawrońska, niemal wszystkie większe sieci handlowe i restauracyjne ogłosiły, że w ciągu kilku najbliższych lat wycofają się z oferowania konsumentom jaj klatkowych. Producenci powoli modyfikują systemy produkcji. Proces ten jest jednak bardzo kosztowny. Według szacunków Izby inwestycje w zmianę metod chowu kur mogą wynieść, w skali całego kraju, nawet ponad 1 mld 200 mln dolarów w ciągu kilku najbliższych lat.

drób, salmonella, czechy, krd

Krajowa Rada Drobiarstwa: polski drób jest bezpieczny

Polski system kontroli jest zgodny ze standardami Unii Europejskiej i zapewnia konsumentom bezpieczeństwo - oceniła w oświadczeniu dla PAP Krajowa Rada Drobiarstwa Rada odniosła się do doniesień o wykryciu w Czechach salmonelli w drobiu z Polski....
Potencjalna, ogromna skala koniecznych nakładów kapitałowych przesądza o tym, że wycofanie jaj klatkowych ze wszystkich sklepów i restauracji w Polsce do roku 2025, jak chciałyby organizacje ekologiczne, jest po prostu niemożliwe - stwierdziła Gawrońska.

Dyrektorka KIPDiP zwraca jednak uwagę na fakt, że wielu producentów systematycznie dywersyfikuje produkcję zwiększając podaż jaj alternatywnych (od kur z wolnego wybiegu i chowanych ekologicznie), co przy jednoczesnym utrzymywaniu poziomu produkcji jaj klatkowych jest jednym z powodów nadprodukcji jaj w Polsce.

Moda na jaja alternatywne (nie klatkowe) nie jest jednak tym, co najbardziej niepokoi branżę drobiarską w Polsce. Daleko większe konsekwencje dla producentów może mieć trend kupowania substancji roślinnych, które imitują jaja kurze. Na rynku są już dostępne proszki, które zastępują jaja w produkcji ciast oraz stworzone na bazie grzybów i roślin strączkowych żele, które pozwalają przyrządzić jajecznicę o smaku i zapachu zbliżonym do prawdziwego dania z jaj.

Skumulowany, średni roczny wzrost rynku roślinnych zamienników jaj wyniesie w okresie od 2017 do 2023 roku ponad 5 procent. Globalnie rynek zamienników jaj w 2016 r. był wart 966 mln dolarów. W 2023 wartość ta powinna według analityków wzrosnąć do poziomu 1 mld 373 mln dolarów - poinformowała Gawrońska.

chów klatkowy kur, jaja trójki, produkcja jaj, dobrostan zwierząt, Marta Jarosiewicz

Wielcy gracze na rynku rezygnują z jaj "trójek"

Aż 82,4 proc. Polaków uważa (według badania IBRiS), że chów klatkowy nie zapewnia kurom odpowiednich warunków życia. Rosnąca świadomość konsumentów nie pozostaje bez odpowiedzi na działania biznesu. Już ponad 120 firm...
Zgodnie z danymi Izby największymi entuzjastami zamienników jaj na świecie są na razie mieszkańcy kontynentu północnoamerykańskiego. W Stanach Zjednoczonych sprzedaż roślinnych alternatyw dla jaj pobiła wielkość sprzedaży tradycyjnych jaj w płynie. Ale jednak najszybszy wzrost rynku jest w Azji.

Zdaniem dyrektor KIPDiP, rynek zamienników jaj rośnie z powodu coraz większej liczbie wegan. Ponadto część konsumentów ma przekonanie - choć w jej opinii nie jest to prawda - o szkodliwości jaj, niektórzy zaś obawiają się jaj z powodu chorób drobiu takimi jak grypa ptaków.

Według części analityków, strach konsumentów wywołany przez grypę ptaków jest głównym powodem, dla którego rynek zamienników jaj będzie zyskiwał. Niedawno amerykańska firma JUST, która produkuje roślinne zamienniki jaj ruszyła na podbój rynku europejskiego. Firma podpisała umowę z Eurovo Grup, która jest jednym z wiodących europejskich dystrybutorów pakowanych, pasteryzowanych oraz suszonych jaj. Amerykanie liczą, że dzięki współpracy z Eurovo trafią do niemal wszystkich krajów europejskich i to nie do niszowych odbiorców, lecz do masowego klienta.


Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 6/2020

Hoduj z głową świnie:

-Krajowe źródła biała

-Kiedy i gdzie giną prosięta

-Od wyproszenia do krycia

-Trudny rok

-Rozpoczął hodowlę od nowa

 

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 6/2020

Hoduj z głową bydło:

-Wysokie przyrosty się opłacają

-Młóto browarniane dla opasów

-500+ dla krowy

-Co na początek laktacji?

-Schorzenia racic w praktyce

PRENUMERATA