Coraz więcej sygnałów o zakażonym salmonellą mięsie z Polski

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
19-08-2020,10:35 Aktualizacja: 19-08-2020,13:11
A A A

O znacznym wzroście liczby sygnałów o zakażonym salmonellą mięsie drobiowym importowanym z Polski poinformowała bułgarska telewizja publiczna w głównym programie informacyjnym. Szef polskich służb weterynaryjnych kwestionuje te doniesienia.

Jak przekazała telewizja, według danych bułgarskiej agencji zajmującej się bezpieczeństwem żywności prawie co tydzień niszczone są duże partie zakażonego mięsa z Polski.

Dariusz Goszczyński, Krajowa Rada Drobiarstwa, eksport i produkcja drobiu, pandemia koronawirusa

Drobiarze liczą na otwarcie rynków azjatyckich i lokali

Zamknięcie w marcu granic oraz lokali gastronomicznych zatrzymało eksport mięsa drobiowego i nadpodaż produktu na rynku. Z tego powodu spadły ceny, które obecnie nie wyrównują nawet kosztów produkcji. Drobiarze mają nadzieję na...

Władze bułgarskie ściśle kontrolują każdy transport naszego drobiu, po tym, gdy w 2019 r. z Polski do kraju trafiło co najmniej 100 ton zakażonego salmonellą mięsa. Część została zniszczona, ale część dostała się na rynek.

Od początku 2020 roku przeprowadzono w Bułgarii 1,4 tys. badań laboratoryjnych próbek mięsa - salmonellę odkryto w 26 z nich. Uznano, że w 16 przypadkach mięso nie stanowiło dużego zagrożenia dla ludzi, ale spożycie drobiu z 10 pozostałych próbek byłoby bardzo szkodliwe. W 2019 roku potwierdzono zakażenie trzech partii mięsa.

Sygnał w sprawie każdej skażonej partii mięsa bułgarska agencja wysyła do europejskiego Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF).

Jak wyjaśnił Bogdan Konopka, główny lekarz weterynarii odnosząc się do informacji bułgarskiej telewizji, w 2020 roku władze tego kraju wygenerowały 8 powiadomień alarmowych w ramach systemu RASFF dotyczących obecności bakterii Salmonella w mięsie drobiowym pochodzącym z Polski.

drób, mięso, Bułgaria, salmonella

Wstrzymano sprzedaż ok. 20 ton polskiego mięsa z salmonellą

Bułgarska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności wstrzymała sprzedaż ponad 19,6 ton skażonego salmonellą mięsa drobiowego pochodzącego z Polski i nakazała jego zniszczenie - poinformowała w środę służba prasowa agencji. To kolejny taki przypadek w tym...

Powiadomienia dotyczyły łącznie niespełna 70 ton mięsa drobiowego. Ostatnie powiadomienie alarmowe miało miejsce 2 lipca i dotyczyło stwierdzenia obecności Salmonelli Enteritidis w 430 kg mrożonych skrzydełek z kurczaka.

Konopka zapewnił, że w każdym przypadku były podejmowane natychmiast działania naprawcze mające na celu ochronę zdrowia konsumentów, prowadzone pod nadzorem organów Inspekcji Weterynaryjnej, polegające na ustaleniu i wyeliminowaniu źródła zakażenia oraz wycofania z obrotu niebezpiecznej żywności.

- Ze względu na fakt, że ostatnie powiadomienie alarmowe w ramach systemu RASFF zostało wygenerowane 2 lipca, informacja podana przez władze Bułgarii o znacznym wzroście liczby sygnałów o mięsie drobiowym zakażonym Salmonellą z Polski i cotygodniowym niszczeniu dużych partii takiego mięsa nie znajduje odzwierciedlenia w rzeczywistości - skomentował.
 



Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 5/2020

Hoduj z głową świnie:

-Jaka kukurydza dla świń?

-Sposób na niski FCR

-Nowy szczep świńskiej grypy

-Na gryzonie w chlewni

-Chlewnia na 80 loch

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 6/2020

Hoduj z głową bydło:

-Wysokie przyrosty się opłacają

-Młóto browarniane dla opasów

-500+ dla krowy

-Co na początek laktacji?

-Schorzenia racic w praktyce

PRENUMERATA