Spadek ceny skupu mleka oznacza pogorszenie koniunktury

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Anna Wysoczańska PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
21-02-2018,8:55 Aktualizacja: 21-02-2018,9:10
A A A

Według danych GUS, w styczniu bardzo spadły ceny skupu mleka. Wynikało to zarówno z oddziaływania niekorzystnych efektów sezonowych, jak i wejścia rynku mleka w spadkową fazę cyklu - uważa Jakup Olipra, ekonomista banku Credit Agricole.

GUS opublikował we wtorek dane na temat cen skupu produktów rolnych w styczniu. Wynika z nich, że w styczniu w skupie i na targowiskach w skali miesiąca wzrosły stawki większości produktów roślinnych, natomiast potaniały produkty zwierzęce.

Josera konferencja, bydło mleczne, żywienie bydła, produkcja mleka

Wyzwania współczesnego rynku mleka

"Wyzwania współczesnego rynku mleka" pod takim tytułem firma Josera zorganizowała pod koniec stycznia br cykl konferencji w trzech miejscowościach Ryn (woj. warmińsko-mazurskie) Ossa (woj. łódzkie) oraz Tarnowo...

Najbardziej w górę poszły ceny skupu ziemniaków, a spadły ceny mleka i trzody chlewnej.

W minionym miesiącu mleko w skupie kosztowało 142,12 zł za 100 litrów wobec 152,49 zł/ hl w grudniu. Oznacza to 6,8-proc. spadek - zauważył analityk. Podkreśla, że w danych warto również zwrócić uwagę na utrzymujące się wysokie na tle historycznym ceny skupu bydła (6,58 zł/kg w styczniu wobec 6,68 zł/kg w grudniu).

- Można jednak oczekiwać, że w kolejnych miesiącach ceny skupu bydła będą znajdowały się pod coraz większą presją wyższej podaży mięsa z sektora mleczarskiego wraz z prognozowanym przez nas pogorszeniem opłacalności produkcji mleka - ocenia.

W dalszym ciągu spadały ceny skupu trzody chlewnej (4,26 zł/kg w styczniu wobec 4,56 zł w grudniu).

Zdaniem ekonomisty kolejne miesiące przyniosą jednak odbicie cen z uwagi na korzystne efekty sezonowe. Uwzględniając jednak wyraźnie osłabienie chińskiego popytu na wieprzowinę przy jednoczesnej odbudowie pogłowia trzody chlewnej w UE, można oczekiwać, że jej cena kształtować będzie się poniżej poziomów z 2017 r.

W styczniu obserwowany był wzrost cen zbóż w ujęciu rocznym. Potaniał jedynie owies. W dalszej części roku ceny zbóż będą kształtowały się w naszej ocenie w trendzie spadkowym z uwagi na utrzymujące się ich znaczące światowe zapasy - zaznacza na koniec ekonomista.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 5/2021

Hoduj z głową świnie:

-Pogłowie zmalało

-Ważny smak i zapach paszy

-Stosowanie enzymów w paszach dla prosiąt

-Prąd z gnojowicy

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 5/2021

Hoduj z głową bydło:

-Zaburzenia rozrodu

-Na dobry start

-Inwestuje w kolejne roboty

-Monitoring kiszonek

-Krowy lubią czochradła

 

PRENUMERATA