Sklepy będą zobligowane do weryfikacji danych o pochodzeniu ziemniaków

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: PAP, (zac) | redakcja@agropolska.pl
01-06-2018,12:00 Aktualizacja: 01-06-2018,12:02
A A A

Personel sklepu będzie zobligowany do weryfikacji i korekty informacji o pochodzeniu ziemniaków - zakłada projekt rozporządzenia resortu rolnictwa i rozwoju wsi.

Projekt nowelizacji rozporządzenia ws. znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych został opublikowany w środę na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Jak wynika z RCL, projekt jest na etapie konsultacji publicznych.

Proponowane rozwiązanie będzie dotyczyło wyłącznie sklepów prowadzących sprzedaż detaliczną.

import ziemiaków z egiptu, Bakteria Ralstonia solanacearum, krzysztof jurgiel, ministerstwo rolnictwa, piorin

Ziemniaki z Egiptu mają groźną bakterię. Minister chce zakazu importu

W ziemniakach pochodzenia egipskiego wykryto groźną dla upraw bakterię. Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa podpisał wniosek do Komisji Europejskiej o wprowadzenie zakazu ich importu. Obecność bakterii Ralstonia solanacearum w próbie...
Personel sklepu będzie zobligowany do weryfikacji i korekty informacji o pochodzeniu ziemniaków. Będzie to dotyczyło zarówno ziemniaków sprzedawanych "na wagę" jak i tych w opakowaniach, na których producent nie umieścił takiej informacji.

W uzasadnieniu zwrócono uwagę, że przepływ towarów i usług nie podlega ograniczeniom wewnątrz Unii Europejskiej. Wobec tego na polskim rynku znajdują się artykuły pochodzące z innych państw członkowskich UE, ale także państw trzecich, które za pośrednictwem krajów UE trafiają do naszego kraju.

Jak czytamy w uzasadnieniu celem nowelizacji rozporządzenia jest "udostępnienie konsumentom informacji o państwie pochodzenia ziemniaków dostępnych w obrocie detalicznym". Podkreślono, że to rozwiązanie jest m.in. odpowiedzią na wnioski producentów ziemniaków.

W ubiegłym tygodniu w Warszawie odbyła się manifestacja rolników, którzy wśród swoich postulatów żądali m.in. odpowiedniego badania i znakowania towarów w Polsce.

Transporty warzyw z zagranicy pod lupą inspektorów

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Bydgoszczy wspólnie z Inspekcją Transportu Drogowego prowadzą nasilone kontrole przywożonych do Polski warzyw. Przede wszystkim pod lupą są transporty przeznaczonych do konsumpcji...

Rolnicy wskazywali, że nie mają możliwości sprzedaży polskich produktów m.in. do supermarketów, które zaopatrują się m.in. w warzywa z innych krajów. Protestujący zwracali też uwagę, że sprowadzane warzywa są przepakowywane w polskie opakowania, tak by konsument był przekonany, że kupuje krajowy produkt.

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel podkreślał jednak, że obraz nie jest taki, jak go przedstawiają protestujący.

Szef MRiRW wskazał, że cały czas prowadzone są kontrole i tylko w niektórych przypadkach wykrywane są nieprawidłowości, które dotyczą m.in. braku informacji u sprzedawców umożliwiających identyfikację produktów, braku etykiet w języku polskim na opakowaniach warzyw oraz braku informacji dla klienta wskazujących kraj pochodzenia.

Poleć
Udostępnij