Raport IJHAR-S: Chleb zwykły – taka nazwa nie wystarczy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Dariusz Kucman | redakcja@agropolska.pl
11-10-2015,18:10 Aktualizacja: 11-10-2015,22:19
A A A

Przedstawiciele Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wykryli nieprawidłowości podczas kontroli przeprowadzonych w II kwartale br. Dotyczą one m.in. stosowania określenia „bez konserwantów”, podczas gdy stosowano ich przy tworzeniu produktu, czy też nazwy „chleb kukurydziany”, gdzie dominującym składnikiem była mąka pszenna.

Kontrole dotyczyły jakości handlowej pieczywa, napojów bezalkoholowych, przypraw, mięsa drobiowego, olejów roślinnych i oliwy z oliwek oraz świeżych owoców (jabłek, gruszek, brzoskwiń i nektaryn), pomidorów, czosnku, a także warzyw korzeniowych (marchew, pietruszka, seler). Uczyniono to w 458 podmiotach.

W trakcie kontroli sprawdzono trzy podstawowe elementy jakości handlowej, tj. cechy organoleptyczne (m.in. smak i zapach, barwę), parametry fizykochemiczne (m.in. zawartość soli, cukru, wody, popiołu, substancji konserwujących, skład i zawartość kwasów tłuszczowych) oraz znakowanie produktów żywnościowych. Niektóre produkty były badane dokładniej.

przepisy_kontrola_warzywa_inspekcja_handlowa

Zmiany w przepisach dotyczących owoców, warzyw i chmielu

Kompetencje dotyczące kontroli świeżych owoców i warzyw na etapie sprzedaży detalicznej od Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przejęła Inspekcja Handlowa. To jedna ze zmian, jakie weszły w życie 3 października...

Teraz opublikowano wyniki. W zakresie cech organoleptycznych zakwestionowano pojedyncze partie pieczywa. Wykryte nieprawidłowości dotyczyły nierównomiernej porowatości miękiszu pieczywa bezglutenowego (zgodnie z deklaracją producenta powinna być równomierna).

W zakresie parametrów fizykochemicznych, stwierdzono m.in. zawyżenie zawartości cukrów oraz zawyżenie i zaniżenie wilgotności miękiszu w stosunku do deklaracji producenta, a także obecność niedozwolonego barwnika - w przypadku pieczywa. W przypadku przypraw było to zawyżenie zawartości popiołu ogólnego i wody w stosunku do deklaracji producenta oraz obecność zanieczyszczeń i szkodników. Na jaw wyszły też zawyżenie zawartości wody w stosunku do ilości wody technologicznie uzasadnionej (w przypadku mięsa drobiowego), niezgodna z deklaracją producenta zawartość kwasów tłuszczowych (w przypadku olejów roślinnych), obecność niedeklarowanych substancji konserwujących i zaniżenie zawartości dwutlenku węgla w stosunku do deklaracji producenta (w przypadku napojów bezalkoholowych).

kontrole_owoce_warzywa

IJHAR-S policzyła: 15,5 tys. świadectw dla owoców i warzyw

30 czerwca br. zakończył się ostatni etap działań kontrolnych Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, w sprawie owoców i warzyw wycofywanych z rynku w związku z rosyjskim embargiem. Kiedy wprowadzono zakaz w 2014...

Jak zawsze przy takich kontrolach, zarejestrowano także nieprawidłowości w oznakowaniu. Kontrolerzy wytknęli producentom np. stosowanie nazwy (np. „chleb zwykły”, „chleb wiejski”, „chleb krojony”) uniemożliwiającej konsumentowi rozpoznanie charakteru i właściwości pieczywa (np. pszenne) ze względu na rodzaj użytych mąk, a także podawanie nazwy nieadekwatnej do składu wyrobu (np. „chleb kukurydziany”, podczas gdy dominującym składnikiem była mąka pszenna).

Były przypadki zarówno niepodawania na etykietach wszystkich składników, jak i podawania takich, które faktycznie nie były podczas produkcji używane. A także używania określenia „bez konserwantów”, podczas gdy wyniki badań laboratoryjnych wykazały obecność substancji konserwujących (były obecne w stosowanych składnikach złożonych).

Inspektorzy natknęli się na wydłużenie do 7 miesięcy daty minimalnej trwałości przypraw w stosunku do okresu przechowywania zadeklarowanego w specyfikacji wyrobu. A także na podawanie niezgodnej z prawdą informacji odnośnie kraju pochodzenia środka spożywczego, np. „Bułgaria” zamiast „Federacja Rosyjska”, „Chiny” zamiast „Indie”.

NSA: producent nie może wprowadzać konsumenta w błąd

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę jednego z producentów żywności, dotyczącą stosowania określenia "domowy smak" w odniesieniu do produktów zawierających w swoim składzie substancje dodatkowe. Takie właśnie...

W zakresie metod wytwarzania produktów wykryte nieprawidłowości to m.in.: podawanie określeń typu „wiejski”, „staropolska receptura”, „tradycyjny smak” przy jednoczesnym stosowaniu w procesie produkcji dodatków i przetworzonych surowców (np. ekstraktu słodu); brak podania w nazwie wyrobu informacji dotyczących zastosowanych procesów technologicznych (np. rafinacji); umieszczenie na opakowaniu chleba rysunku przedstawiającego piekarza wyjmującego bochenek chleba z tradycyjnego pieca opalanego drewnem, podczas gdy taki piec nie był stosowany do wypieku.

Jak wynika z raportu IJHAR-S, nieprawidłowości biorą się tak z błędów w procesie produkcji i nieznajomości przepisów, jak też ze świadomego fałszowania wyrobów. W związku z nimi inspektorzy wydali 235 decyzji administracyjnych, w tym: 143 decyzje nakazujące poddanie produktów określonym zabiegom (w tym prawidłowego oznakowania), 79 decyzji nakładających kary pieniężne na łączną kwotę ponad 100 tys. zł, 13 decyzji zakazujących wprowadzenia do obrotu artykułów rolno-spożywczych. A także nałożyli 111 grzywien w drodze mandatów karnych na łączną kwotę ponad 24 tys. zł.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement