Copy LinkXFacebookShare

Tuczniki w Polsce są droższe niż w Niemczech

Tuczniki w Polsce są droższe niż w Niemczech, cena tuczników, VEZG, POLSUS, ceny tuczników w Polsce, notowania VEZG, rynek świń
Najwięksi dostawcy otrzymują ceny wyższe o 20–30 groszy niż w Niemczech. Skupujący proponują 6,50–6,60 zł/kg w klasie E. Fot: Mirosław Lewandowski

Cena tuczników na VEZG w końcu wzrosła. Ich stawka osiągnęła 1,50 euro/kg tuszy o zawartości mięsa 57%. To około 6,32 zł. Jednak tuczniki w Polsce są droższe niż w Niemczech.

Ten ruch nie zaskakuje. Rynek czekał na podwyżkę, ponieważ wcześniejsze stawki często nie pokrywały kosztów produkcji. Hodowcy potrzebowali wyraźnego impulsu.

– Stało się to, co było wyczekiwane i spodziewane, czyli podwyżka na niemieckiej giełdzie tuczników VEZG – podkreśla Bartosz Czarniak, rzecznik prasowy POLSUS.

Mała giełda ISW pokazała kierunek wzrostu cen tuczników

Od kilku tygodni tuczniki w Niemczech na małej giełdzie ISW notowały coraz wyższe ceny oraz większą sprzedaż. Na ostatniej sesji średnia cena wyniosła 1,516 euro. To więcej niż oficjalna rekomendacja VEZG.

Owszem, ISW nie kształtuje całego rynku. Jednak wyraźnie wskazuje trend. Skoro zakłady kupują drożej niż wynosi cena rekomendowana, oznacza to większe zapotrzebowanie na surowiec. A to natomiast poprawia nastroje producentów.

– Skoro odbywa się sprzedaż w cenie wyższej niż rekomendowana, oznacza to, że zakłady poszukują towaru i są gotowe płacić więcej – zaznacza Bartosz Czarniak.

Rynek niemiecki pozostaje ważnym punktem odniesienia, ponieważ oba rynki, niemiecki i polski, są mocno skorelowane. Jednak obecnie widać wyjątek od tej zasady. Obecnie, po wielu tygodniach przewagi cenowej naszych zachodnich sąsiadów, tuczniki w Polsce są droższe niż w Niemczech.

Tuczniki w Polsce są droższe niż w Niemczech

W naszym kraju ceny rosną już od co najmniej pięciu tygodni. Tuczniki w Polsce są droższe niż w Niemczech. Jeszcze miesiąc temu krajowa stawka była o blisko złotówkę niższa niż za Odrą. Dziś sytuacja wygląda odwrotnie.

Najwięksi dostawcy otrzymują ceny wyższe o 20–30 groszy niż w Niemczech. Skupujący proponują 6,50–6,60 zł/kg w klasie E. Widać wyraźne zapotrzebowanie na towar z polskich gospodarstw.

Co więcej, w ciągu pięciu tygodni cena wzrosła o ponad 21%. To dynamiczny wzrost, dlatego wielu producentów poprawiło płynność finansową.

Eksport również wspiera rynek. Zakłady chcą zaistnieć na otwartym rynku filipińskim. Dlatego zwiększają zakupy i podnoszą stawki.

Czy ceny tuczników będą dalej rosły?

Na dziś trudno wskazać czynniki, które mogłyby zatrzymać wzrosty. Tuczniki w Polsce są droższe niż w Niemczech. Ich ceny nie będą rosły w postępie geometrycznym, jednak mogą zapewnić dodatni bilans w cyklu zamkniętym.

Gorzej wygląda sytuacja w cyklu otwartym, ponieważ ceny warchlaków rosną szybciej niż ceny skupu tuczników. Dlatego producenci zadają sobie pytanie o opłacalność w perspektywie trzech miesięcy.

– Myślę, że jest spora szansa, że za trzy miesiące cena będzie adekwatnie wyższa – ocenia Bartosz Czarniak.

Jeśli popyt utrzyma się na wysokim poziomie, rynek może dalej wspierać producentów. W dodatku stabilizacja w Niemczech może wzmocnić pozytywny trend w Polsce.

Podsumowując, tuczniki w Polsce są droższe niż w Niemczech. Cena tych zwierząt na VEZG wzrosła do 1,50 euro/kg. ISW wcześniej sygnalizowała wzrostowy trend. Polska natomiast już od pięciu tygodni notuje podwyżki i oferuje o 20-30 groszy wyższe stawki niż Niemcy. Jeśli popyt eksportowy się utrzyma, ceny mogą dalej rosnąć.

Przeczytaj również: Import duńskich prosiąt do Polski bije rekordy

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!