Copy LinkXFacebookShare

Szalejący frank nam nie straszny

Nasz system finansowy jest stabilny. Nie zagraża nam też niedawne, nieoczekiwane umocnienie franka – tak wynika z opublikowanego raportu Narodowego Banku Polskiego.

"Wyniki symulacji oraz testów warunków skrajnych, w których badana jest wrażliwość banków działających w Polsce na wystąpienie mało prawdopodobnych i skrajnie niekorzystnych warunków, potwierdzają wysoką odporność sektora na skutki nawet silnego spowolnienia gospodarczego i zaburzeń rynkowych. NBP ocenia również, że niedawna nieoczekiwana deprecjacja złotego do franka szwajcarskiego nie stanowi zagrożenia dla stabilności polskiego systemu finansowego" – napisali autorzy "Raportu o stabilności systemu finansowego – styczeń 2015 r."

Członek zarządu NBP Jacek Bartkiewicz przyznał, że zamieszanie z frankiem w "czarny czwartek" 15 stycznia spowodowało pewne utrudnienia w pracy nad raportem. Tym niemniej, jak dodał Dyrektor Departamentu Stabilności Finansowej NBP Jacek Osiński, natężenie ryzyka dla systemu finansowego nie zmieniło się od poprzedniego analogicznego raportu NBP.

Mówiąc o sytuacji związanej z nagłym wzmocnieniem franka w połowie stycznia Osiński przyznał, że – jak wynika z danych NBP – dla kredytów w tej walucie raty kapitałowo-odsetkowe były wyższe, niż w momencie zawarcia umów. Dodał, przy założeniu, że w stosunku do lat 2006-08, gdy większość umów była zawierana, dochody gospodarstw domowych rosły, dziś stosunek kosztów obsługi kredytów do tych dochodów nie jest wyższy, niż w momencie zawierania umów kredytowych.

W przypadku umów zawieranych w latach 2006-07, relacjonował Osiński, koszty obsługi kredytów we frankach są nawet wciąż niższe, niż koszty tych samych kredytów, gdyby były wzięte w złotówkach.

Z raportu NBP wynika, że stabilność systemu finansowego oznacza, iż system – a nie tylko jego poszczególne instytucje – działa prawidłowo.

"Może on więc funkcjonować stabilnie, niezależnie od problemów pojedynczych instytucji, a nawet całych segmentów, o ile nie prowadzą one do poważnych zaburzeń w ciągłości świadczenia usług finansowych na rzecz gospodarki, lub o ile utrzymanie świadczenia tych usług nie wymaga istotnego wsparcia sektora finansowego ze strony sektora publicznego" – piszą autorzy.  

NBP gorzej ocenia za to sytuację SKOK-ów.

"Sytuacja sektora spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych pozostaje trudna. Wysokość funduszy własnych wielu kas jest nieadekwatna do prowadzonej działalności. SKOK nie generują bezpośrednio ryzyka systemowego: skala działalności SKOK pozostaje niewielka (ok. 1 proc. aktywów sektora bankowego), a usługi finansowe świadczone przez kasy są substytutami usług oferowanych przez banki" – uznają autorzy raportu.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!