Copy LinkXFacebookShare

Staw można zalegalizować. Sprawdź jak

Wiele stawów w obrębie gospodarstw zostało wykopanych przed laty, gdy nie było wymagane zezwolenie wodnoprawne. Rolnicy w okresach suszy chcieliby je teraz wykorzystywać do nawodnień plantacji. Co powinni zrobić, żeby nie mieć kłopotów prawnych?

Kwestia została poruszona w interpelacji poselskiej, na którą odpowiedziała Anna Moskwa, wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.


Jak podkreśliła, stawy zgodnie z Prawem wodnym (PW) zalicza się do urządzeń wodnych. A jeżeli takowe zostało wykonane bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego lub zgłoszenia, właściciel może wystąpić o jego legalizację.

Taka legalizacja może jednak nastąpić wyłącznie w przypadku, jeżeli umiejscowienie urządzenia (stawu) nie narusza ustaleń m.in.: planów gospodarowania wodami na obszarze dorzecza, zarządzania ryzykiem powodziowym, przeciwdziałania skutkom suszy, a także programu ochrony wód morskich, krajowego programu oczyszczania ścieków komunalnych, miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego czy decyzji o warunkach zabudowy.

Szczegółowa procedura legalizacji urządzenia wodnego została określona w art. 190 PW.

Do wniosku składanego do właściwego miejscowo dyrektora zarządu zlewni Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie załącza się odpowiednie dokumenty (art. 407 ust. 2 oraz w art. 422 PW).


– Przy wydawaniu decyzji o legalizację urządzenia wodnego organ jednocześnie ustala obowiązek uiszczenia opłaty legalizacyjnej, której jednostkowa stawka wynosi 4426,80 zł. Opłatę uiszcza się w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o legalizacji urządzenia wodnego stała się ostateczna, na rachunek bankowy wskazany w tej decyzji – informuje Moskwa.

Jeśli chodzi o dalsze koszty, w przypadku gdy wykonany staw stanowi obiekt służący do ujmowania wód podziemnych, pobór wód z takiego zbiornika należy zakwalifikować właśnie do poboru wód podziemnych. Zgodnie z przepisami podlega on opłacie za usługi wodne. Ta zaś składa się z opłaty stałej oraz opłaty zmiennej.

– Należy wskazać, że pobór wód do celów rolniczych na potrzeby nawadniania gruntów i upraw zwolniony jest z opłaty stałej, co wprost wynika z przepisu art. 270 ust. 2 PW. Opłatę zmienną ponosi się za rzeczywistą ilość pobranych wód powierzchniowych lub wód podziemnych i stanowi ją iloczyn jednostkowej stawki opłaty i ilości pobranych wód w danym kwartale, wyrażonej w m sześc. – wyjaśnia wiceminister.

Jednostkowe stawki opłat za usługi wodne określone zostały w rozporządzeniu Rady Ministrów z 22 grudnia 2017 r.. Z par. 5 ust. 1 pkt. 39 tego rozporządzenia wynika, że jednostkowa stawka opłaty, która jest niezbędna do ustalenia wysokości opłaty zmiennej, została określona w odniesieniu do przypadku poboru wód podziemnych na potrzeby nawadniania gruntów i upraw za pomocą urządzeń pompowych.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!