Sankcje na import rosyjskich i białoruskich produktów rolnych do UE. Do Sejmu wpłynął projekt uchwały
zboros_fot._dk
Rosja publicznie przedstawiła koncepcję darmowych dostaw zboża dla najbiedniejszych krajów. Fot. Dariusz Kucman
Do Sejmu wpłynął we wtorek wieczorem projekt uchwały wzywającej Komisję Europejską do przedłożenia propozycji nałożenia sankcji na import rosyjskiej i białoruskiej żywności i produktów rolnych do UE. Projekt – wniesiony przez Prezydium Sejmu – został skierowany do I czytania w komisji.
W poniedziałek premier Donald Tusk zapowiedział, że zwróci się do marszałka Sejmu Szymona Hołowni z propozycją uchwały Sejmu wzywającej KE do nałożenia pełnych sankcji na rosyjskie i białoruskie produkty rolne i żywnościowe.
We wtorek wieczorem projekt – wniesiony przez Prezydium Sejmu – został zamieszczony na stronie izby i skierowany do I czytania w komisji rolnictwa i rozwoju wsi.
"Wzywamy Komisję Europejską do przedłożenia propozycji nałożenia sankcji na import rosyjskiej i białoruskiej żywności i produktów rolnych do UE" – czytamy w projekcie uchwały.
Jak zauważyli autorzy projektu, import tych produktów z Rosji i Białorusi w dalszym ciągu generuje ogromne dochody dla producentów, handlowców i budżetów tych państw.
"Naszym moralnym obowiązkiem jest zaprzestanie handlu, który może bezpośrednio lub pośrednio przyczynić się do wzmocnienia zdolności Rosji i wspierającej jej Białorusi do kontynuowania wojny z Ukrainą. Tym bardziej, że rosyjski import może zawierać zboża skradzione z okupowanych terytoriów Ukrainy" – wskazano.
W projekcie podkreślono, że coraz bardziej oczywisty staje się to, iż handel z Rosją i Białorusią ma negatywny wpływ na jednolity rynek. "Import z tych krajów obejmuje żywność i produkty rolne, które unijny sektor rolno-spożywczy może zapewnić sobie sam oraz przy znacznie wyższych standardach produkcji i jakości" – zauważono.
W projekcie podkreślono ponadto, że Rosja kontynuuje swoją strategię traktowania żywności jako broni, powodując zakłócenia ukraińskich dostaw produktów rolnych na świecie. Dlatego też – wskazano – priorytetem Unii powinno być dalsze wspieranie Ukrainy w przywróceniu eksportu do krajów, które tego najbardziej potrzebują. "Handel żywnością i produktami rolnymi nie może nadal wypełniać kieszeni brutalnego rosyjskiego reżimu i jego pomocników w Mińsku" – zaznaczyli autorzy projektu uchwały.
W projekcie wezwano także Radę UE oraz Parlament Europejski "do wprowadzenia zmian w rozporządzeniu ws. autonomicznych środków handlowych, służących ochronie wrażliwych sektorów unijnego rynku rolnego przed nadmiernym importem z Ukrainy". "Od Komisji Europejskiej oczekujemy pilnego podjęcia prac zmierzających do jak najszybszego powrotu do stosowania w relacjach handlowych z Ukrainą wyłącznie reguł wynikających z Układu o stowarzyszeniu UE-Ukraina" – zaznaczono.
W projekcie uchwały podkreślono, że sytuacja europejskiego rolnictwa wymaga niezwłocznej weryfikacji przez instytucje UE zapisów Zielonego Ładu. "Nadmierne, nieracjonalne i kosztowne wymogi Zielonego Ładu wobec rolnictwa powinny zostać zawieszone i skorygowane. Działania na rzecz ochrony klimatu muszą uwzględniać realne potrzeby i możliwości europejskich rolników" – podkreślono.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
