Można już szacować tegoroczną suszę w gospodarstwach
suszstanmin_fot._k._zacharuk
Rolnicy w Rosji zbiorą w tym roku 120-125 mln ton zbóż zamiast oczekiwanych 145 mln. Fot. Krzysztof Zacharuk
Rządowa aplikacja suszowa do szacowania strat w 2024 roku została uruchomiona, można już więc składać wnioski. Pomoc suszowa za zeszły rok nie została jeszcze wypłacona w całości.
„Założenie było takie, że aplikacja zacznie działać na przełomie czerwca i lipca, ale prace związane z wprowadzeniem udoskonaleń trwały dłużej niż było to przewidywane” – wskazuje Wielkopolska Izba Rolnicza (WIR), informując o uruchomieniu aplikacji.
Zwraca uwagę, że po wielu apelach, między innymi właśnie WIR, zrezygnowano z konieczności wprowadzania danych dotyczących produkcji zwierzęcej.
„Do wprowadzenia jest tylko wyłącznie produkcja roślinna. Jednak aplikacja ma nadal dużo niedociągnięć, jak np. brak możliwości edycji niepodpisanego i niewysłanego wniosku czy brak generacji potwierdzenia złożenia wniosku i niemożność wydruku złożonego wniosku” – wytyka Izba.
Podkreśla także, że brakuje póki co pewności, czy podobnie jak w zeszłym roku będzie możliwość, by straty szacowano nie tylko „elektronicznie”, ale także poprzez komisje gminne.
„Za rok 2023 r. wnioski o oszacowanie szkód złożyło 290 tysięcy rolników. Odszkodowanie przyznano 133 tysiącom rolników. Wypłaty pomocy nie zakończono do tej pory. Agencja ma opóźnienia w tej kwestii, z uwagi na chwilowy brak środków na ten cel. Sprawa wypłaty pomocy rolnikom poszkodowanych przez suszę w roku 2023 była poruszana podczas debaty z ministrem Czesławem Siekierskim w dniu 4 lipca br. Kwestia ta jest jednym z postulatów zgłoszonych i przesłanych do resortu rolnictwa. Czekamy na odpowiedź w tej sprawie” – przekazuje WIR.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
