Kwota wolna od podatku będzie podniesiona
morawiecki_kwota
Mateusz Morawiecki zapowiada ponowne podniesienie kwoty wolnej od podatku. Foto_PAP/Tomasz Gzell
Kwota wolna od podatków dla najbiedniejszych Polaków zostanie jeszcze w tym roku podniesiona – zapowiedział Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów. Obecnie wynosi 6,6 tys. zł.
– Dla osób, które są ubogie, podnieśliśmy kwotę wolną od podatków (…); podniesiemy tę kwotę ponownie, jeszcze w tym roku i w przyszłym, tak żeby te osoby, które najmniej zarabiają, albo są poniżej granicy ubóstwa określonej w prawie, faktycznie mogły nie płacić podatku – powiedział polityk.
Morawiecki mówił też, że rząd stara się wyeliminować skrajne ubóstwo, przez program społeczny pro-solidarnościowy. – Zgodnie z najnowszymi danymi, u dzieci skrajne ubóstwo – dzięki naszym działaniom finansowym, 500 plus – wyeliminowaliśmy o 94 proc. – wskazał.
Kwota wolna od podatku dla najmniej zarabiających wzrosła w 2017 r. do 6,6 tys. zł.
Morawiecki zaznaczył, że rząd wprowadził inną strategię niż poprzednicy. – Oni 21 razy podnieśli podatki, a my obniżyliśmy podatki z 19 proc. CIT dla małych firm na 15 proc. i ten CIT w I kwartale rośnie o ponad 10 proc. – mówił. Jego zdaniem to "pozytywna niespodzianka".
Jak podkreślił, wielkie firmy międzynarodowe czasami w ogóle nie płacą podatków. – Czy to jest w porządku. My to odwracamy – płacimy z cenami transferowymi – wyjaśnił wicepremier.
Dodał, że rząd walczy również z "mafia VAT-owską". – Ludzie są coraz bardziej porządni i uwierzyli, że my na serio traktujemy temat podatków. Nasi poprzednicy przez 16-17 miesięcy nie zrobili odwróconego VAT-u na elektronikę użytkową, telefony komórkowe, przez co straciliśmy może 3-4 mld zł. Jeszcze vacatio legis trwało sześć miesięcy, czyli było zaproszeniem do oszustw podatkowych – powiedział Morawiecki.
Szef resortów rozwoju i finansów podkreślił, że służby skarbowe w marcu, po utworzeniu Krajowej Administracji Skarbowej skontrolowały 16,5 tys. cystern. – Każda ciężarówka jest sprawdzana i konwojowana i potencjalni przemytnicy wiedzą o tym – zaznaczył.
Powiedział też, że ma złą wiadomość dla tych, którzy uciekają do rajów podatkowych – "nasze służby skarbowe i celne bardzo mocno analizują wszystkie dane i patrzą na te raje podatkowe".
