Copy LinkXFacebookShare

KRIR: ekoschematy są rozszerzane bez zwiększenia puli pieniędzy

Powtarza się sytuacja, że rolnicy są informowani o nowych przepisach w czasie, kiedy często niemożliwe są już zmiany w organizacji produkcji – wytyka rządzącym samorząd rolniczy w kontekście płatności z tytułu ekoschematów.

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRIR) przekazał swoją opinię do projektu nowelizacji rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi w sprawie szczegółowych warunków i szczegółowego trybu przyznawania i wypłaty płatności w ramach schematów na rzecz klimatu i środowiska w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-27.

Zbyt późne informacje dla rolników

„W przypadku opiniowania niniejszego projektu należy przede wszystkim zwrócić uwagę na jego zbyt późne wprowadzanie. Powtarza się sytuacja, że rolnicy są informowani o nowych przepisach w czasie, kiedy często niemożliwe są już zmiany w organizacji produkcji. Należy zwrócić uwagę, że wprowadzane są zmiany rozszerzające zakres ekoschematów bez zwiększenia środków finansowych na ten cel. Tym samym wymusza to zmniejszanie płatności w poszczególnych działaniach” – wskazuje w piśmie z 25 lutego KRIR.

Jak w nim dodano, w związku z zaproponowaną zmianą punktacji dla praktyk dotyczących uproszczonego systemu uprawy i wymieszania słomy z glebą, samorząd rolniczy proponuje obniżenie progu punktów umożliwiających korzystanie z ekoschematów z 25 do 20 proc. najwyżej punktowanej praktyki.

Problem z dopłatami do nasion

„Niekorzystne jest ograniczenie liczby możliwych do realizacji ekoschematów do nie więcej niż dwóch, co wiąże się z niższymi stawkami dopłat i zmianą zaplanowanych już działań. Wnioskujemy o zwiększenie możliwości realizowanych ekoschematów na tej samej powierzchni do 3”- brzmi postulat izb.

Zwracają one ponadto uwagę, że planowane w obecnej formie wprowadzenie w nowym ekoschemacie płatności do materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany – poprzez obsianie 25 proc. gruntów w gospodarstwie materiałem kwalifikowanym – może spowodować problem z jej uzyskaniem.

„Dlatego proponujemy wliczenie do minimalnej powierzchni upraw obsianych materiałem kwalifikowanym również upraw kukurydzy, rzepaku i innych kwalifikowanych nasion, przy zachowaniu płatności do upraw określonych w projekcie rozporządzenia. Dla przykładu, gospodarstwo uprawiające 100 ha, w tym 80 ha to kukurydza, a 20 ha to zboża, nawet przy obsianiu całej powierzchni gospodarstwa kwalifikowanym materiałem siewnym, nie mogłoby zakwalifikować się do dopłaty” – wyjaśnia KRIR.

Korzystnie dla spółdzielni rolniczych

Odnośnie ekoschematu obejmującego dopłaty do powierzchni gruntów wyłączonych z produkcji, samorząd rolniczy proponuje usunięcie słów "nowo utworzone".

„Proponowana zmiana pozwoli na zachęcenie rolników do zachowania posiadanych elementów krajobrazu cennych ze względów środowiskowych, obecnie obszary te w większości wyłączone są z płatności bezpośrednich” – precyzują izby.

Za korzystne natomiast uważają one zmiany dotyczące rolniczych spółdzielni produkcyjnych.

„Spółdzielnia rolnicza to gospodarstwo wielorodzinne. Przyjęty w projekcie sposób obliczania limitu dopłat do ekochematów na podstawie iloczynu członków danej RSP x 300 ha jest sprawiedliwy i stawia członków spółdzielni na równi z rolnikami indywidualnymi” – czytamy w opinii rolniczego samorządu.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!