Copy LinkXFacebookShare

Kampania dopłat 2026 – trwają kontrole, warto sprawdzić wniosek

kampania dopłaty 2026, rolnik na polu
Warto sprawdzić, czy we wniosku o dopłaty deklarowane uprawy zgadzają się z tym, co rzeczywiście jest lub było na konkretnej działce. Fot. DK

W połowie września mija czas na ewentualne zmiany we wniosku złożonym w ramach kampanii dopłat bezpośrednich i obszarowych za 2026 r. Warto go sprawdzić jak najszybciej. Jednocześnie trwają kontrole na miejscu. Jakie są obecnie ich formy?

Jak pisaliśmy w lipcu, już z pierwszego w tym sezonie wegetacyjnym monitoringu satelitarnego upraw zgłoszonych do płatności bezpośrednich wynikało, że część deklaracji nie pokrywa się ze stanem faktycznym. W związku z tym, by nie utracić choćby części dopłat z kampanii 2026, warto zareagować.

System pokazuje niezgodności? Zrób i wyślij zdjęcia

A konkretnie należy po prostu sprawdzić swój wniosek, by się dowiedzieć, czy na pewno nie ma w nim jakichś niezgodności. W tym celu należy się zalogować do aplikacji eWniosekPlus i przejrzeć informacje na mapie. Zaś tam jeśli któraś z działek oznaczona jest na czerwono lub na żółto, mamy do czynienia z nierozpoznaniem gatunku lub ze stwierdzeniem innej uprawy niż zadeklarowana we wniosku.

„By odnieść się do potencjalnych nieprawidłowości, generowanych w ramach systemu wczesnego ostrzegania, trzeba wysłać od 2 do 5 zdjęć geotagowanych” – przypomina w komunikacie z 12 sierpnia Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR).

Chodzi o zdjęcia: pola, łanu (łodyga), cech szczególnych rośliny (kłosów, łuszczyn, strąków, kwiatostanu, owoców) lub rżyska.

Groźba utraty dopłat w kampanii 2026

Przy tym Agencja ostrzega – nieprzesłanie dokumentacji fotograficznej przy wspomnianych nieprawidłowościach może mieć poważne następstwa. Mowa tu o potencjalnym niezakwalifikowaniu danej uprawy do grupy płatności czy danego ekoschematu.

Co istotne, czas na potwierdzenie stanu faktycznego bądź zmianę deklaracji mija 15 września 2026 r. Szczegółowe informacje, jak to zrobić, są na portalu ARiMR.

„Przesłane zdjęcia geotagowane pozwalają na szybsze zakończenie kontroli administracyjnej oraz wcześniejsze naliczenie płatności” – przekonuje ARiMR.

Kontrole na miejscu – pomiary w terenie albo teledetekcja

Jednocześnie – ws. przywołanych kontroli – informuje, że trwa weryfikacja deklaracji złożonych w kampanii dopłat bezpośrednich i obszarowych 2026. Zaś celem tych tzw. kontroli na miejscu jest porównanie informacji podanych przez rolnika we wniosku ze stanem faktycznym. W tym to, czy realizuje zobowiązania, których się podjął.

Co więcej, kontrole pracownicy Agencji oraz działających na jej zlecenie firm prowadzą:

  • metodą tradycyjnych inspekcji (pomiary w terenie);
  • przy użyciu teledetekcji (pomiar i analiza na ortofotomapie w połączeniu z szybkimi wizytacjami na miejscu).

W związku z tym, mogą się kontaktować z rolnikami – osobiście, telefonicznie lub drogą e-mailową. Przy tym ważne jest, że kontrolerzy mają imienne upoważnienia wydane przez ARiMR i powinni je okazać.

Agencja zastrzega, że trwa zawieranie umów z kolejnymi firmami. Dlatego ich lista jest aktualizowana.

Źródło: ARiMR

Przeczytaj również: FBZPR o ekoschematach: nie likwidować, a zwiększyć pulę.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Tragedia na wąskiej drodze. Przygnieciony traktorzysta zmarł

Aktualności

Nie zdjął hederu. Zarzut dla kombajnisty po śmiertelnym wypadku