Copy LinkXFacebookShare

Dochody rolników rosną. Przynajmniej statystycznie

Największy wzrost przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na osobę zanotowano w gospodarstwach domowych rolników. Tak wynika z dokumentu Głównego Urzędu Statystycznego "Sytuacja gospodarstw domowych w 2017 r. w świetle wyników badania budżetów".

Dochód rozporządzalny to suma bieżących dochodów gospodarstwa domowego ze wszystkich źródeł, pomniejszona o zaliczki na podatki i składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne.

Według GUS w 2017 r. (podobnie jak w poprzednim roku) wystąpiła wyraźna poprawa sytuacji materialnej gospodarstw domowych w Polsce. Osiągały wyższe dochody i ponosiły większe wydatki. W górę poszła też nadwyżka dochodów nad wydatkami, co dało większe możliwości oszczędzania.

Poziom przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na osobę w zaokrągleniu do 1 zł w 2017 r. wyniósł 1598 zł i był realnie wyższy o 6,3 proc. od dochodu z 2016 roku. Średnie
miesięczne wydatki w gospodarstwach domowych na osobę osiągnęły w 2017 r. 1176 zł (były realnie wyższe o 1,9 proc. od wydatków z 2016 roku).

Podobnie jak w latach poprzednich, najwyższy przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny (1919 zł) oraz przeciętne miesięczne wydatki (1368 zł) na osobę odnotowano w gospodarstwach osób pracujących na własny rachunek (poza rolnictwem). A najniższym dysponowały gospodarstwa domowe rencistów (1296 zł). Z kolei najniższe wydatki odnotowano w gospodarstwach domowych rolników (868 zł).


Gospodarze mieli też najniższy udział wydatków w dochodach (55,1 proc.) i tym samym największą średnią kwotę nadwyżki dochodu nad wydatkami (708 zł).

Jeżeli chodzi o dynamikę wzrostu dochodów, to rolnicy wprost tu królują z wynikiem 34 proc., gdy np. u emerytów zwyżka sięgnęła ledwie 1,6 proc.

"Na wzrost dochodu rozporządzalnego w grupie gospodarstw domowych rolników miał wpływ przede wszystkim realny wzrost dochodów z indywidualnego gospodarstwa rolnego o 47,1 proc. oraz ze świadczeń społecznych o 17,4 proc." – brzmi diagnoza GUS.

Co jednak ciekawe, o ile u wspomnianych emerytów udział dochodów z głównego źródła utrzymania to 82,2 proc., to w gospodarstwach rolników (czyli z działalności rolniczej) jest on najniższy – 68,2 proc. Wynikałoby zatem chyba, że rozwija się w gospodarstwach rolnych także działalność poboczna.

W dokumencie GUS jest również inna interesująca polską wieś informacja. Otóż przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę w gospodarstwach domowych na terenie miast był wyższy o 28,8 proc. niż na obszarach wiejskich (w 2016 r. o 35,3 proc.).

"Różnice wynikały nie tylko z wysokości dochodów uzyskiwanych przez gospodarstwa domowe, ale były również związane z większą liczbą osób wchodzących w skład gospodarstw domowych wiejskich. Podobną tendencję odnotowano w przypadku wydatków gospodarstw domowych. Wydatki na osobę w gospodarstwach domowych na terenie miasta były o 32,6 proc. wyższe niż na wsi (w 2016 r. o 35,6 proc.)" – czytamy w opracowaniu.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!