Chcą odciąć izby rolnicze od pieniędzy. Koniec finansowania?
krir_logotyp
Budowa ośrodka rolniczego samorządu ma zakończyć się w lipcu 2016 roku. Fot. materiały prasowe KRIR
Poseł Kukiz'15 Jarosław Sachajko, który jest przewodniczącym sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zwrócił się z prośbą do rad gmin o wstrzymanie przekazywania środków pieniężnych dla izb rolniczych, do czasu przyjęcia przez Sejm nowelizacji ustawy dotyczącej samorządu rolniczego.
– Polski rolnik zasługuje na to, żeby go godnie reprezentować. Izby rolnicze od lat tego nie robią, o czym świadczy stan polskiego rolnictwa. Izby pobierają od każdego rolnika 2 procent z podatku rolnego. Dysponują ogromną gotówką, za którą nic nie robią. Dlatego od kilku dni wysyłam do gmin pismo z prośbą o czasowe wstrzymanie finansowania izb rolniczych, by te się zmobilizowały i przygotowały swój projekt o izbach rolniczych – powiedział Jarosław Sachajko.
Poseł podkreślił, że projekt nowelizacji ustawy klub Kukiz'15 przygotował już w marcu 2016 roku. – Prezes izb rolniczych obiecał, że do lutego 2017 roku przygotuje swój projekt, a tego projektu wciąż nie ma. W związku z tym wystąpiłem z inicjatywą, by do czasu powstania projektu nie płacić na izby – dodał parlamentarzysta.
Biuro prasowe Kukiz'15 zwraca uwagę, że już w 2003 r. marszałek Sejmu w piśmie skierowanym do Trybunału Konstytucyjnego, zwrócił uwagę na "niewypełnianie przez izby roli organizacji samorządu zawodowego". W cytowanym piśmie marszałek stwierdził, że przepisy w sprawie finansowania izb rolniczych mają charakter przejściowy.
"Tymczasowy charakter przepisów trwa już kolejne lata, a gotowy projekt nowelizacji ustawy o izbach rolniczych, przygotowany przez posłów Kukiz'15, leży w zamrażarce" – alarmuje partia.
W swoim wyroku TK stwierdził, że izby nie są reprezentantem żadnej grupy zawodowej. "Pojawia się zatem pytanie, dlaczego w dalszym ciągu finansowane są z 2 proc. podatku płaconego przez rolników? Masowe podjęcie uchwał przez rady gmin zmobilizuję rząd do przedłożenia Sejmowi projektu rozwiązań prawnych, które uporządkują reprezentację rolników przez izby, organizacje związkowe i branżowe" – twierdzi Kukiz'15.
Partia podkreśla, że to podatnik winien decydować, która organizacja najlepiej reprezentuje jego interesy i na której działalność przekaże 2 proc. podatku.
"Zapewni to transparentność reprezentacji rolników i zapobiegać będzie kupowaniu związkowców przez rządzących. Izby rolnicze muszą realizować zadania stawiane przez rolników, a nie być tarczą ochronną dla rządzących" – czytamy w komunikacie.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
