Copy LinkXFacebookShare

Będą zmiany w przepisach o środkach ochrony roślin

Trwają prace nad zmianami prawnymi w kwestii rejestracji środków ochrony roślin – mówił podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa wiceminister Zbigniew Babalski. Mają one zacząć obowiązywać pod koniec roku.

Póki co w Polsce, choć w ograniczonym zakresie, kompetencje związane z rejestracją określa ustawa z marca 2013 r. o środkach ochrony roślin i akty wykonawcze do niej.

Od jej wejścia w życie minęło 5 lat i zdaniem resortu rolnictwa widać już potrzebę wprowadzenia zmian.

– Postulaty tych zmian były zgłaszane przez przedstawicieli zainteresowanych środowisk przy okazji różnego rodzaju spotkań i konsultacji – argumentował wiceminister Babalski.

Jak zaznaczył, nowelizacja ustawy znajduje się obecnie w fazie uzgodnień w ministerstwie, a jej materia jest trudna. Oczywiście projekt będzie poddawany szerokim konsultacjom społecznym.

Najważniejsze zagadnienia, które zostaną ujęte w ustawie, to:

  • zniesienie obciążeń administracyjnych, związanych z koniecznością uzyskania pozwoleń ministra rolnictwa na prowadzenie badań skuteczności działania niezarejestrowanych środków;
  •  doprecyzowanie trybu opiniowania wniosku o wydanie pozwolenia na stosowanie środka ochrony roślin w sytuacjach nadzwyczajnych;
  •  doprecyzowanie kryteriów wykluczających konflikt interesów w odniesieniu do ekspertów wykonujących ocenę dokumentacji substancji czynnych i środków ochrony roślin;
  •  wprowadzenie możliwości częściowego ograniczenia upoważnienia jednostce dokonującej oceny dokumentacji substancji czynnych i środków ochrony roślin;
  •  przywrócenie zasady wskazywania przez ministra rolnictwa jednostek wykonujących ocenę ekspercką substancji czynnych i środków ochrony roślin.

W resorcie zakładają, że finalizacja prac nastąpi w IV kwartale tego roku i wtedy nowe reguły zaczną obowiązywać.

– Jesteśmy i cały czas będziemy otwarci na rozmowy i dyskusję. Ustawa jest trudna. Oczekujemy dyskusji, jeśli chodzi o szczegółowe rozwiązania – wskazywał Zbigniew Babalski.

Nie ukrywał też, że w ministerstwie myśli się o bardziej drastycznym karaniu tych, którzy naruszają przepisy w zakresie pestycydów. Bo dotychczasowe kary nie są skuteczne.

– Każdy kto stosuje środki ochrony roślin powinien być w pełni świadomy tego, co czyni, chroniąc własną produkcję. Musi brać pod uwagę, że jednocześnie może zaszkodzić swojemu sąsiadowi – stwierdził polityk.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!