Copy LinkXFacebookShare

Umorzenie składki do KRUS odbije na emeryturze. Pomoc z drugim dnem

Wśród form pomocy dla rolników poszkodowanych w wyniku klęsk wymienia się m.in. możliwość umorzenia składek odprowadzanych do Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i należności z tytułu podatku rolnego przekazywanego do gminy.

Temat ten poruszono podczas jednego z ostatnich posiedzeń sejmowej komisji rolnictwa. – Pan minister mówi, że można umorzyć składkę KRUS. Zrobiłem tak, więc będę miał mniejszą emeryturę. Rzekomo można ponadto umorzyć podatek rolny. Tu jest oryginał dokumentu z gminy, że nie można bo nie ma zadłużenia. Trzeba mieć zadłużenie, żeby uzyskać umorzenie – wytykał Paweł Rogucki, przedstawiciel Związku Zawodowego Rolników Rzeczpospolitej "Solidarni".

W tym samym tonie wypowiadali się rolnik Maciej Mojzesowicz oraz Renata Beger, działaczka rolnicza, a kiedyś posłanka. – Zwolnienie z opłacania składek KRUS odbije się na emeryturze. Co do podatku, urząd gminy nie będzie chciał go umorzyć – przekonywała.

Rolnik Bogusław Barnaś wnioskował, by składki do KRUS (przy ich umarzaniu) z potrzeby zachowania ciągłości były uzupełnione z funduszu de minimis.

– Co do zwolnienia z podatku, jest to dobra wola wójtów i burmistrzów. Powinien pan minister do nich apelować. Gminy mogą zrezygnować z budowy placu zabaw czy innych atrakcyjnych inwestycji na rzecz wsparcia rolników – podpowiadał gospodarz.

Minister Jan Krzysztof Ardanowski mówiąc o umarzaniu składek na KRUS stwierdził, że nikt nikogo nie zmusza do skorzystania z tej formy pomocy. Według polityka składki te to nie jest ogromne obciążenie dla rolników, chyba że dla tych z malutkich gospodarstw.


Szef resortu odniósł się również do sprawy podatku rolnego płaconego do gmin. – Nie ma żadnych przepisów, które nakazują, bądź nie pozwalają wójtowi dokonać umorzenia. To jest kwestia uznaniowa. Na podstawie sytuacji materialnej rolnika, w porozumieniu z radnymi, po skonsultowaniu z radą sołecką, włodarz może to uczynić. Jedną z rat może zmniejszyć lub umorzyć – dowodził minister.

Jak zaznaczał, wójtowie domagają się, żeby państwo zrekompensowało utratę dochodów (z tytułu umorzonych podatków). – Gwarantuję, że gdyby państwo rekompensowało utratę wszystkich dochodów pochodzących z podatku rolnego, to w Polsce żaden wójt nie kazałby płacić podatku rolnego. Jeśli państwo zrekompensuje gminie w 100 proc. wszystko, to umorzono by podatek wszystkim, bez analizy sytuacji – zaznaczał Ardanowski.

Przyznał, że utrata części dochodów to sytuacja trudna dla gminy, ponieważ musi ograniczać wydatki i "może nie postawi kolejnej fontanny". – Może przed wyborami będzie o jedną wstęgę mniej do przecinania. Ale może interes rolników wymaga tego, żeby taki gest wobec najbardziej poszkodowanych uczynić – zakończył szef resortu.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące