Copy LinkXFacebookShare

Rolnikom łatwiej będzie zwiększyć produkcję. Biorą przykład z Bawarii

Ponad 76,5 mln zł w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 przeznaczyło woj. małopolskie na program scalania rozdrobnionych gruntów rolnych.

Stanisław Sorys, wicemarszałek województwa przekazał umowy dla pierwszych dwóch powiatów uczestniczących w programie: myślenickiego i miechowskiego. Przypomniał, że małopolskie rolnictwo charakteryzuje się dużym rozdrobnieniem gospodarstw. Statystycznie każde z nich liczy ok. 3-4 ha rozproszone nawet na ośmiu działkach.

– To powierzchnia nawet pięć razy mniejsza niż przeciętna wielkość gospodarstwa w pozostałej części kraju. Lokalnym, drobnym gospodarstwom z Małopolski jest więc trudno produkować i sprzedawać swoje plony na większą skalę, najczęściej zaspokajają jedynie potrzeby właścicieli – zaznaczył samorządowiec.

Według niego odpowiedzią na dalsze rozdrabnianie użytków rolnych ma być program scalenia gruntów rolnych, korzystający z doświadczeń Bawarii.

Takie zadania zrealizują powiaty: myślenicki (scalenia w Krzeczowie), miechowski (scalenia w Marcinkowicach), gorlicki (scalenia w Racławicach i Sękowej), brzeski (scalenia w Strzelcach Wielkich), tarnowski (scalenia w Niecieczy, Czyżowie oraz części Podlesia Dębowego i Żabna).

Władze regionu tłumaczą, że środki przekazane w ramach programu mają służyć poprawie wyników gospodarczych, przez restrukturyzację i modernizację gospodarstw. Docelowo na scalonych, a więc większych obszarowo gruntach będzie można rozwijać produkcję rolną, a produkty z niej przeznaczać na sprzedaż, a nie tylko na zaspakajanie własnych potrzeb.

Dofinansowanie można też przeznaczyć na poprawę kształtu działek i zapewnienie im dostępu do drogi publicznej, a także prace melioracyjne.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące