Inwestycje w kryptowaluty to wielkie ryzyko

Poleć
Udostępnij
Autor tekstu: Wojciech Krzyczkowski PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
12-12-2017,14:10 Aktualizacja: 12-12-2017,14:31
A A A

NBP i KNF rozpoczęły kampanię ostrzegającą przed ryzykiem inwestowania w kryptowaluty, jak bitcoin, litecoin czy ether. Przypominają m.in., że wirtualne "waluty" nie są emitowane i gwarantowane przez bank centralny i nie są prawnym środkiem płatniczym.

Uwazajnakryptowaluty.pl to uruchomiona przez Narodowy Bank Polski i Komisję Nadzoru Finansowego strona, na której można znaleźć informacje dotyczące kryptowalut, w tym odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania oraz stanowiska polskich i międzynarodowych instytucji finansowych.

gospodarka, rozwój gospodarki, nbp, narodowy bank polski

Gospodarce nic nie grozi. Analitycy NBP są spokojni

W najbliższym czasie nie widać zagrożeń dla polskiej gospodarki, która rozwija się w sposób zrównoważony - taki wniosek, zdaniem Piotra Szpunara, dyrektora Departamentu Analiz Ekonomicznych NBP wynika z lipcowego "Raportu...

NBP przypomina, że kryptowaluty nie są przez bank centralny ani emitowane, ani gwarantowane, nie są prawnym środkiem płatniczym ani walutą, nie mogą być wykorzystane do spłaty zobowiązań podatkowych i nie spełniają kryterium powszechnej akceptowalności.

Zgodnie z definicją zaproponowaną przez Europejski Urząd Nadzoru Bankowego, "waluty" wirtualne są cyfrową reprezentacją wartości, nieemitowaną przez bank centralny ani organ publiczny, niekoniecznie powiązaną z walutą określonego kraju, lecz uznawaną przez osoby fizyczne i prawne za środek płatniczy. Mogą być przenoszone, przechowywane albo podlegać handlowi elektronicznemu.

NBP i KNF podkreślają jednak, że "waluta" wirtualna jest używana jako imitacja pieniądza, i nie jest w rozumieniu prawa pieniądzem, tylko cyfrową reprezentacją umownej wśród jej użytkowników wartości. W dodatku nie wiadomo, kto stoi za emisją danej kryptowaluty. Może się na przykład okazać, że inwestor w kryptowalutę uczestniczy w piramidzie finansowej, czy nawet w finansowaniu terroryzmu.

frankowicze, frank szwajcarski, kredyt we frankach, stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu

Frankowicze chcą komisji śledczej w sprawie kredytów walutowych

Grupujące frankowiczów stowarzyszenie "Stop Bankowemu Bezprawiu" chciałoby powołania w Sejmie komisji śledczej, która zajęłaby się problemem kredytów frankowych. Zamierza zbierać w tej sprawie podpisy wśród...

Autorzy kampanii wskazują również na ryzyko związane z możliwością utraty zainwestowanych środków z powodu kradzieży. "Waluty" wirtualne mogą być przedmiotem kradzieży, np. w wyniku cyberataku na podmiot prowadzący wymianę kryptowalut lub infrastrukturę użytkownika.

Przypominają, że w październiku 2016 r. w niewyjaśnionych okolicznościach zakończył działalność jeden z największych w Polsce serwisów wymiany „walut” wirtualnych. Dochodzenie roszczeń i odzyskanie środków przez użytkowników może być w takiej sytuacji niemożliwe.

Jednocześnie bank centralny i Komisja podkreślają, że nie są przeciwko rozwojowi technologii blockchain, której jednym z zastosowań jest właśnie "produkcja" kryptowalut. Technologia rozproszonego rejestru może mieć szereg innych zastosowań, np. w elektronicznych bazach danych, w przemyśle, w usługach czy też w sektorze finansowym - podkreślają.

Najpopularniejszą kryptowalutą na świecie jest obecnie bitcoin. Od stycznia jej wartość wzrosła z 968 dolarów do ponad 16 tys. dol.

Poleć
Udostępnij