Eksperci nt. zmiany perspektywy ratingu: nie ma zaskoczenia

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (zac) | redakcja@agropolska.pl
14-05-2016,13:20 Aktualizacja: 14-05-2016,13:41
A A A

Zmiana przez Agencję Moody’s perspektywy ratingu ze stabilnej na negatywną dla Polski nie zaskoczyła ekspertów. Zwracają uwagę jednak, że utrzymanie na tym samym poziomie oceny ratingowej "jest olbrzymim plusem dla Polski".

Po 3. w nocy z piątku na sobotę Agencja Moody's opublikowała ocenę, z której wynika, że agencja utrzymała rating polskiego długu na poziomie A2/P-1, ale zmieniła perspektywę ratingu ze stabilnej na negatywną.

Wśród przyczyn takiej oceny agencja wymieniła m.in. fiskalne ryzyka związane ze znaczącym wzrostem w bieżących wydatkach, jak również rządową intencję obniżenia wieku emerytalnego.

rating Polski, agencja ratingowa, obligacje, pieniądze, Agencja Moody's

Moody's: rating Polski z perspektywą ze stabilnej na negatywną

Agencja Moody's utrzymała rating polskiego długu na poziomie A2/P-1, ale zmieniła perspektywę ratingu ze stabilnej na negatywną - wynika z komunikatu agencji opublikowanego w nocy z piątku na sobotę. Wśród przyczyn takiej oceny agencja...
- To, że została obniżona tylko perspektywa ratingu kredytowego Polski, a nie sam rating, jest olbrzymim plusem dla Polski - stwierdził główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion Piotr Kuczyński. Jak uzasadniał, dlatego, że Agencja Standard & Poor's wycenia rating Polski o dwa poziomy niżej niż Moody's, a Fitch o jeden poziom niżej.

- Naturalna tendencja w tej agencji, z tej wielkiej trójki, była taka, żeby chociaż troszeczkę zbliżyć się do przeciwników, do rywali, a tego nie zrobiono - wyjaśnił Kuczyński. Zdaniem analityka "nie ulega wątpliwości, że rząd ogłosi, że to jest sukces".

Według Kuczyńskiego obniżenie przez Moody's perspektywy ratingu jest słuszne. - Od początku mówiłem, że powinien to zrobić, ze względu na to, co czeka nas w przyszłym roku, jeżeli chodzi o finanse państwa. Może być z tym duży problem - dodał.

rating, gospodarka, Standard & Poor's, ministerstwo finansów, pieniądze, rząd, PiS, S&P

Ministrowie i ekonomiści krytycznie o obniżce ratingu Polski przez S&P

Ministrowie rządu oraz ekonomiści, z którym rozmawiała PAP krytycznie odnieśli się do piątkowej obniżki ratingu Polski agencji Standard & Poor's. Ich zdaniem nie ma dla niej uzasadnienia. Agencja ratingowa Standard & Poor's...
Z kolegi główny ekonomista BZ WBK Maciej Reluga powiedział, że "biorąc pod uwagę metodologię Moody's, nie ma w tym nic zaskakującego". - Spodziewałem się tego, że będzie obniżona perspektywa - powiedział.

W jego ocenie powody, dla których została obniżona perspektywa dla Polski, są dosyć jasne.

- Po pierwsze jest ryzyko jakichś niekorzystnych zmian fiskalnych, zwiększenia wydatków i mniejszej konsolidacji fiskalnej w przyszłości w porównaniu z poprzednimi planami. Jest ryzyko jakiegoś negatywnego wpływu na sektor bankowy ewentualnej propozycji dotyczącej tzw. problemu frankowego, oraz coś, co jest powiązane i z elementem fiskalnym, ale również z potencjalnym wzrostem PKB w przyszłości, to jest propozycja wieku emerytalnego - tłumaczył Reluga.

- We wszystkich tych trzech aspektach informacji nie ma zbyt dużo. Nowej propozycji frankowej nie ma, ustawa o wieku emerytalnym jest dyskutowana, nie wiadomo w jakim będzie kształcie, rząd chce utrzymać deficyt poniżej 3 proc., ale nie wiadomo czy mu się to uda (...) więc jest olbrzymi obszar niepewności - zaznaczył.

gospodarka, ministerstwo finansów, S&P, rating, Standard & Poor's

Resort finansów: decyzja o obniżeniu ratingu Polski niezrozumiała

Decyzja agencji ratingowej Standard & Poor’s o obniżeniu oceny ratingowej Polski jest niezrozumiała z punktu widzenia analizy ekonomicznej i finansowej - skomentowało w piątek ministerstwo finansów. Agencja ratingowa Standard &...
Zdaniem Relugi ważne jest to, że kolejna ocena Moody's jest już we wrześniu.

- Dzisiaj Moody's mówi: zmieniamy perspektywę na negatywną i wydaje mi się, że dosyć jest jasne, na co powinniśmy patrzeć w najbliższych miesiącach, żeby ocenić jaki będzie następny krok - ocenił ekonomista.

W opinii Relugi na postrzeganie polskiej gospodarki będą wpływały te aspekty, które wpływają na ocenę Agencji Moody's. - Jeśli ktoś inwestuje na polskim rynku, na obligacjach i na złotym, to pewnie zastanawia się nad tymi samymi rzeczami, nad którymi zastanawia się Moody's - jaki będzie wiek emerytalny, jaki będzie budżet i co będzie z frankowiczami - wyjaśnił.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj