Copy LinkXFacebookShare

Wykorzystanie energii z biomasy pochodzenia rolniczego priorytetem wiceministra

Energia z biomasy pochodzenia rolniczego może zastąpić importowany gaz ziemny – podkreślił w Lublinie Janusz Kowalski, wiceminister rolnictwa.

Polityk poinformował, że w najbliższych dniach zostanie oficjalnie pełnomocnikiem rządu do spraw transformacji energetycznej obszarów wiejskich. Podkreślił, że jego priorytetem w resorcie będzie wykorzystanie energii z biomasy pochodzenia rolniczego.


– Między innymi szukając ponadpartyjnie porozumienia z wykorzystaniem potencjału – i województwa lubelskiego i m.in. PGE i multikoncernu Orlen – do budowy suwerennych projektów biometanowych, biogazowych, biomasowych na obszarach wiejskich tak, aby produkować w końcu na większą skalę polskie ciepło i polską energię elektryczną – wyjaśnił.

Dodał, że takie rozwiązania wprowadzili np. Niemcy, Szwedzi, Duńczycy. Przekazał, że nasi zachodni sąsiedzi produkują 5 gigawatów energii elektrycznej z biomasy, spalając np. słomę. – Taki potencjał jest również na obszarach wiejskich w Polsce i myślę, że województwo lubelskie będzie jednym z tych kluczowych, w których będą takie projekty uruchamiane – dodał wiceminister.

Kowalski przekazał, że trwają prace legislacyjne, które mają otworzyć możliwości inwestycyjne w biomasę, by na obszarach wiejskich można było realizować takie projekty. Wskazał, że dzięki temu rolnicy będą mogli uzyskać dodatkowy dochód.

– Słoma ma wartość energetyczną 14 gigadżuli, a węgiel używany w elektrociepłowni – 22 gigadżule, czyli półtorej tony spalanej słomy może zastąpić jedną tonę węgla. Biomasa jako odnawialne źródło energii może zastąpić importowany gaz ziemny. To jest potencjał cały czas niewykorzystany – zakończył wiceminister rolnictwa.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!