Copy LinkXFacebookShare

Pierwsza w Polsce farma fotowoltaiczna przynosi same straty

Ponad trzy miliony złotych wynosi zadłużenie pierwszej w Polsce farmy fotowoltaicznej, która powstała w Wierzchosławicach w Małopolsce. Samorząd ma już dość spłacana kredytów i rozważa kilka rozwiązań w tej sprawie.

Kilka miesięcy temu zakończyła się realizacja projektu unijnego i teraz w grę wchodzi już sprzedaż albo ogłoszenie upadłości.

– Sytuacja jest jednak bardziej skomplikowana – mówi  Zbigniew Drąg, wójt Wierzchosławic w rozmowie z Radiem RDN.  

– Zastanawiamy się, czy nawet zamknąć farmę i tylko spłacać ją. Można też sprzedać, tylko kto za taką cenę kupi. Braliśmy pod uwagę ogłoszenie upadłości, ale pod zastaw jest Centrum Kultury Wsi Polskiej i moglibyśmy je stracić – dodaje lokalny włodarz.

Pierwsza w Polsce farma fotowoltaiczna, która miała przynosić duże dochody, od początku ma kłopoty. Już podczas przetargu pojawiły się nieprawidłowości.

Były wójt, Wiesław R., został skazany m.in. za sterowanie przetargiem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Przetarg został tak ustawiony, że tylko jedna firma spełniała jego warunki.

Farma kosztowała 10,5 mln zł. Na dziś kosztuje gminę już 13 mln zł, a podobną można dziś wybudować za kilka milionów.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?