Copy LinkXFacebookShare

Nie chcą wiatrowej farmy. Inwestor żąda odszkodowania

Była już Rada Gminy Stegna jesienią ubiegłego roku wstrzymała planowanie farmy wiatrowej w okolicach wsi Żuławki. Inwestorzy z Holandii grożą gminie pozwem sądowym i chcą odszkodowania.
 
Firma, która miała budować wiatraki energetyczne w gminie Stegna domaga się, by szybko wznowiono pracę nad dokumentami, które umożliwią prowadzenie przerwanej w ubiegłym roku inwestycji – informuje Dziennik Bałtycki. 
 
Farma wiatrowa "Nowa Holandia" miała powstać okolicach Żuławki, gdzie na prywatnym gruncie planowano budowę 13 wiatraków o łącznej mocy 39 megawatów. Inwestycja miała kosztować 50 mln euro. 
 
Radni Stegny odstąpili jednak od przyjęcia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który uwzględniał budowę siłowni wiatrowych. A zgodnie z prawem budowlanym, taki dokument niezbędny jest do rozpoczęcia budowy. 
 
"Trwająca już osiem lat procedura wpływa negatywnie na sytuację finansową inwestora" – pisze do samorządu gminy Stegna kancelaria prawna reprezentująca holenderską firmę Even-tus. 
 
Przygotowania do wiatrakowej inwestycji w Żuławkach rzeczywiście trwają już od ponad 8 lat. Potencjalny inwestor przekazał gminie darowizny finansowe i zobowiązał się też do modernizacji jednej z gminnych dróg. Wyliczono nawet, że podatki z farmy przynosić będą lokalnemu budżetowi 1 mln 250 tys. zł rocznie. 
 
Jak informuje Dziennik Bałtycki w 2014 roku zaczęły się jednak problemy. Inwestycji sprzeciwili się bowiem okoliczni mieszkańcy, którzy twierdzą, że konsultacje społeczne w sprawie powstania farmy wiatrowej przeprowadzono po cichu i  nikt… nie wiedział, że w sąsiedztwie planowana jest budowa. 
 
Jedni argumentują, że wiatraki zniszczą zabytkowy krajobraz okolicy, inni obawiają się, że zaszkodzą ich zdrowiu. Jesienią ub.r. radni odeszli od planów budowy farmy motywując podjętą decyzję… wolą mieszkańców.

Zobacz nas w Google News

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik