Copy LinkXFacebookShare

Fotowoltaika w czasie pandemii rozwija się szybciej od prognoz

Instytut Energetyki Odnawialnej szacuje, że w 2025 roku moc zainstalowana fotowoltaiki w Polsce sięgnie 7,8 GW. Miniony rok pokazał, że wzrost branży okazuje się dużo szybszy od rynkowych prognoz pomimo pandemii koronawirusa.

– Fotowoltaika odczuła pandemię Covid-19, natomiast największe uderzenie było zauważalne w marcu i kwietniu 2020 roku. Obecnie wróciliśmy już do normy – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Mariusz Wilk, country manager IBC SOLAR Polska.

– Okazało się, że branża funkcjonuje i radzi sobie doskonale, czego dowodem jest przekroczenie planów zakładanych przez Instytut Energetyki Odnawialnej już w 2020 roku. Na dzisiaj branża się rozwija i sygnalizuje raczej wzrost zatrudnienia i wzrost liczby zleceń niż wyhamowanie – dodaje ekspert.

Fotowoltaika już od kilku lat jest w Polsce jednym z głównych obszarów inwestycji w OZE. Na początku grudnia ub.r. moc zainstalowana PV w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym wyniosła 3661,7 MW – to o 7 proc. więcej miesiąc do miesiąca i aż o 181,8 proc. w skali roku.

Instytut Energetyki Odnawialnej szacował, że na koniec 2020 roku moc zainstalowana PV w systemie wyniesie ok. 2,5 GW, tymczasem ten pułap został osiągnięty już w połowie ubiegłego roku. Wzrost branży jest więc nawet szybszy od rynkowych prognoz.

– Na koniec 2021 roku IEO ustalił za cel osiągnięcie 4,2 GW mocy zainstalowanej. Tymczasem już osiągnęliśmy pułap 3,7 GW, co pod względem przyrostu nowych mocy w fotowoltaice daje nam piąte miejsce w Europie. Stawia to też Polskę w bardzo dobrej sytuacji, jeżeli chodzi o perspektywy rozwoju na bieżący rok. Zainteresowanie prosumentów energią fotowoltaiczną i instalowaniem systemów PV, które wynika z programów Mój Prąd czy Czyste Powietrze oraz innych form wsparcia, napędza tę branżę do dalszego rozwoju – mówi Wilk.

WIDEO Mówią: Mariusz Wilk oraz Maciej Drobczyk (IBC SOLAR Polska)



Boom na fotowoltaikę w Polsce napędziły m.in. nowelizacja ustawy o OZE zmieniająca definicję prosumenta, spadek cen paneli fotowoltaicznych oraz rządowe programy Energia Plus czy Mój Prąd, który jest największym w Europie programem dofinansowania do prosumenckich instalacji fotowoltaicznych o mocy 2-10 kW.

Zwiększony do 1,1 mld zł budżet został wyczerpany w grudniu (NFOŚiGW podaje, że pod koniec liczba składanych wniosków dochodziła nawet do 2 tys. dziennie), ale w tym roku ma wystartować jego nowa odsłona, poszerzona m.in. o dotacje na budowę punktów ładowania dla samochodów elektrycznych.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podaje, że w ramach Mojego Prądu wsparcie na budowę instalacji PV trafi w sumie do 220 tys. prosumentów, a łączna moc instalacji ze złożonych wniosków da 1,2 GW, które rocznie wyprodukują ok. 1200 GWh energii elektrycznej.

Według danych Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej, przytaczanych przez resort rozwoju, w Polsce na koniec 2020 roku funkcjonowało już ponad 457,4 tys. mikroinstalacji (dla porównania w połowie ub.r. było ich ok. 262,3 tys.) o łącznej mocy ok. 3006 MW. To oznacza wzrost o ponad 28 proc. wobec trzeciego kwartału ub.r. i aż o 196 proc. względem końca 2019 roku.


W tej chwili to właśnie w segmencie prosumenckich mikroinstalacji PV jest obserwowany największy przyrost nowych mocy, jednak dzięki aukcyjnemu systemowi wsparcia od kilku lat rozwijają się też farmy fotowoltaiczne.

– Stanowiły do tej pory około 20 proc. energii słonecznej zainstalowanej w kraju. Jednak szacuje się, że zbliżymy się do modelu funkcjonującego na Zachodzie, gdzie stosunek farm do domowych źródeł energii fotowoltaicznej jest w miarę zrównoważony – wskazuje Mariusz Wilk.

Rozwój fotowoltaiki w Polsce – podobnie jak całego rynku OZE – napędza w ostatnich latach unijna polityka klimatyczna, jak również fakt, że energia ze słońca jest po prostu tańsza niż z innych źródeł.

Dlatego dla gospodarstw domowych przydomowa instalacja fotowoltaiczna stała się już dość popularnym sposobem na produkcję ekologicznej energii i obniżenie wysokości rachunków.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!