Copy LinkXFacebookShare

Dotacje i ulgi dla inwestujących w OZE

Samorządy zaczynają stawiać na odnawialne źródła energii. Po farmach wiatrowych przyszedł czas na panele fotowoltaiczne. Zachętą do inwestycji w prąd ze słońca ma być pomoc finansowa na zakup nowoczesnej instalacji.

Niektóre Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej opracowały programy zakładające dofinansowanie przydomowych mikroinstalacji fotowoltaicznych dla mieszkańców gmin w obrębie danego województwa.

W kilku regionach Polski chętni mogą ubiegać się o pomoc na poziomie 15-85 proc. w zakupie paneli fotowoltaicznych.

 – To działania prowadzone w zastępstwie programu Prosument – wyjaśnia Krzysztof Dziaduszyński ekspert ds. OZE Energii dla firm. – Po ubiegłorocznym wstrzymaniu tego programu zainteresowanie panelami fotowoltaicznymi nie spadało i wnioski nadal spływały do WFOŚiGW oraz gmin. Nowe założenia dotacji są w opracowaniu. Czy będą to, jak do tej pory, pożyczki bezzwrotne? Póki co, nie wiemy – mówi Dziaduszyński.

Gminy stały się podmiotami uprawnionymi do planowania i, co więcej, zarządzania aktywną polityką energetyczną. Stoją przed szansą wykorzystania możliwości finansowania inwestycji w zakresie tworzenia nowego modelu gospodarki energetycznej, w którym to gmina jest partnerem dla firm sektora energetycznego.

Gwałtowne zmiany klimatyczne pobudzają rozwój nowych technologii, które wspomagają wytwarzanie energii na własne potrzeby oraz jej magazynowanie. Służą temu bardzo efektywne i popularne na Zachodzie technologie produkujące energię rozproszoną.

Podejście proekologiczne musi wejść w obszar zarządzania gospodarką energetyczną także Polsce. W gminach, w których wielu rolników prowadzi ogromne przedsiębiorstwa generujące olbrzymi pobór mocy, daleki od zrównoważonego zarządzania energią, takie rozwiązanie może przynieść korzyści, a przede wszystkim oszczędności. 

Rolnicy mogą uzyskać 25-procentową ulgę inwestycyjną na sfinansowanie elektrowni fotowoltaicznych udzielaną przez gminy. Taka instalacja daje wymierne korzyści, a po spłacie zobowiązań przynosi nawet kilkaset tysięcy złotych oszczędności.

Szacowany koszt średniej wielkości instalacji 12 paneli o mocy 3 kW z wliczonym montażem to wydatek rzędu 20 tys. zł plus 8 proc. VAT. Nawet bez dopłat okres zwrotu wynosi 10-15 lat przy żywotności elektrowni dochodzącej do 30 lat.

Tymczasem nowe zapisy w ustawie o OZE wprowadzają wiele profitów dla właścicieli mikroelektrowni. Jej nowelizacja zlikwidowała taryfy gwarantowane na rzecz upustów za energię zmagazynowaną. Dzięki nim prosument de facto zyskuje więcej. Warunek jest jeden: wyprodukowana energia musi być wykorzystana na własne potrzeby.

Te wojewódzkie fundusze, które wcześniej niechętnie podchodziły do finansowania mniejszych inwestycji w gospodarstwach domowych, planują skupić się na współpracy z większymi podmiotami, na przykład wspólnotami i spółdzielniami mieszkaniowymi.

Ruszają też dotacje unijne. W niektórych regionach poziom dofinansowania instalacji systemów fotowoltaicznych może wynieść do 85 proc. kosztów inwestycji. W każdym z 16 województw przewidziano już realizację projektów OZE, których beneficjentami będą spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe.

– O te pieniądze można i warto się postarać, mając w perspektywie naprawdę duże oszczędności i bezpieczeństwo energetyczne – przekonuje Krzysztof Dziaduszyński.

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?