100 dni „Mojego Prądu”. W styczniu drugi nabór
Redukcja dwutlenku węgla o 58,8 tys. ton rocznie, 65 mln zł wypłaconych i zatwierdzonych do przekazania dotacji, 13,5 tys. dofinansowanych instalacji PV przez 100 dni – to efekty kończącego się naboru w programie "Mój Prąd".
Łączna zainstalowana moc to 73,5 MW, co pozwala na wygenerowanie z dofinansowanych instalacji PV aż 73,5 GWh/rok zielonej energii, a to z kolei ograniczy roczną redukcję szkodliwego dla zdrowia CO2 o 58,8 tys. ton.
Taka energia pozwoliłaby też zasilić ponad 40 mln lampek choinkowych. Oznacza to, że w każdym polskim domu światełka na choince mogłyby być zasilane zieloną energią z PV. A ekoefektów będzie jeszcze więcej, bo pierwszy nabór wniosków w programie "Mój Prąd" trwa do 20 grudnia.
– W odpowiedzi na lawinowo rosnące zapotrzebowanie na przydomową fotowoltaikę, 13 stycznia 2020 r. rozpoczynamy drugi nabór, w którym podtrzymujemy dofinansowanie instalacji PV do 50 proc. kosztów kwalifikowanych, nie więcej niż 5 tys. zł na jedno przedsięwzięcie – przypomina zasady programu Piotr Woźny, szef Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
– Dofinansowanie można łączyć z tzw. ulgą termomodernizacyjną, ale koszty przedstawione do rozliczenia muszą być pomniejszone o otrzymaną dotację. Wnioski w drugim naborze będzie można składać do 18 grudnia 2020 r. Program przyczyni się do spełnienia międzynarodowych zobowiązań Polski w zakresie rozwoju energetyki odnawialnej, poprawy jakości powietrza, przede wszystkim na obszarach słabo zurbanizowanych, oraz zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego – podsumowuje prezes NFOŚiGW.
Do wykorzystania w programie jest jeszcze ponad 90% z miliardowego budżetu.
- Rolnictwo bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
„Energia dla Wsi” – wnioski o wsparcie na 1,7 mld zł
Uwaga, ważny nabór wystartował. Gospodarstwa mogą pozyskać środki na inwestycje w OZE
„Mój Prąd” właściwie wyczerpany, nabór na „Energię dla wsi” też może być skrócony
