Copy LinkXFacebookShare

Samojezdny i ciągniony – pokaz poziomych wozów paszowych

Wóz paszowy skraca czas potrzebny na przygotowanie i zadanie paszy, a dzięki możliwości sporządzenia dawki pełnoporcjowej jest w stanie zwiększyć wydajność w stadzie. Wybierając odpowiedni system mieszania można dodatkowo obniżyć koszty eksploatacji maszyny.
 
Hodowcy bydła spotkali się 6 marca w miejscowości Rutki-Kossaki na konferencji zorganizowanej przez firmę Blattin Polska Sp z o.o. Składała się ona z części teoretycznej i praktycznej. 
 
Zwiększenie pobrania TMR-u i jego wpływ na uzyskanie zdrowych i wysokowydajnych krów omówił Gerald Krabbe z Niemiec. 
 
Krowy w Niemczech są najczęściej brakowane z powodów niepłodności, a ta wynika głównie z chorób metabolicznych związanych z ujemnym bilansem energii w okresie okołoporodowym. Aby temu zapobiec należy zadbać o wysokie pobranie pasz objętościowych.
 
– Im krowy więcej pobierają TMR-u w okresie okołoporodowym tym mają mniej problemów na początku laktacji – tłumaczył Gerald Krabbe.
 
Przedstawił on również produkt Crystalyx. Jest to wysokoenergetyczny dodatek paszowy w formie lizawek, który zwiększa strawność skrobi i włókna, stymuluje pobranie paszy, co wpływa na wzrost wydajności i ogranicza problemy metaboliczne krów. 
 
Ile można zyskać na prawidłowym doborze systemu mieszania oraz poziomy wóz paszowy – ciągniony czy samojezdny. To tematy, które omówił Dariusz Szopa, dyrektor działu Blattin Technika. 
 
Poziomy wóz paszowy jest droższy od pionowego o około 30 tys. złotych, ale jego zapotrzebowanie na moc jest niższe, a czas przygotowania TMR-u co najmniej o połowę krótszy. 
 
Do przygotowania dawki w wozie poziomym przy wykorzystaniu niepociętych składników hodowca zużyje 3,2 litry oleju napędowego, a w pionowym 8 litrów. Sumując roczny koszt paliwa przy jednym mieszaniu na dzień wynosi on odpowiednio 5 tys. zł oraz 13 tys. zł, co w ciągu 5 lat daje odpowiednio 26 tys. zł i ponad 65 tys. zł, a w ciągu 10 lat 52 tys. zł i 131 tys. zł. 
 
– Sumując koszty eksploatacji i zakupu wozu poziomego i pionowego wynika, że koszty te zrównają się między drugim a trzecim rokiem eksploatacji tych maszyn. Po 10 latach użytkowania hodowca posiadający wóz poziomy może zaoszczędzić około 100 tys. zł w porównaniu do tego, który użytkuje pionowy – podkreślił Dariusz Szopa.
 
Ponadto dzięki temu, że w wozie poziomym czas przygotowania dawki jest znacznie krótszy niż w pionowym jego żywotność wydłuża się. 
 
Część praktyczna spotkania odbyła się w gospodarstwie rolnym należącym do Heleny Rogowskiej z miejscowości Jawory-Klepacze. 
 
Przeprowadzono tam test, który miał na celu porównanie samojezdnego wozu Blattin Lion 150 wyposażonego w cztery ślimaki ustawione poziomo i frez załadunkowy z ciągnionym wozem Blattin King 17 NT z takim samym zestawem ślimaków. 
 
Więcej na temat testu znajdziesz w kolejnych numerach czasopisma Hoduj z Głową Bydło. Zaprenumeruj
 
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę