Copy LinkXFacebookShare

Zatrzymania rolników. Prokuratura nie ma sobie nic do zarzucenia

Prokuratorzy wykonujący czynności z podejrzanymi i policjanci zachowali się w pełni profesjonalnie. Wszystko odbyło się bez zbędnej zwłoki, z pełnym szacunkiem dla osób zatrzymanych – zapewnia Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim.

Nie milkną echa sprawy zatrzymań dokonanych 7 grudnia, których doświadczyło 19 rolników i 4 lekarzy weterynarii. To element dwóch śledztw, jakie piotrkowska prokuratura prowadzi w związku z podejrzeniem fałszowania świadectw zdrowia trzody chlewnej w woj. łódzkim.

Lekarze mieli poświadczać nieprawdę, wystawiając dokumenty, mimo że nie prowadzili badań zwierząt. Z kolei rolnicy usłyszeli zarzuty nakłaniania do wystawiania takich świadectw i posługiwania się nimi.

W środę w Piotrkowie miał miejsce protest przeciwko działaniom podjętym przez śledczych. Rolnicy podkreślają, że są niewinni, a kontakty między nimi a lekarzami to rzecz normalna w ramach współpracy. Według nich, działania przeciwko gospodarzom wpisują się w akcję niszczenia hodowli trzody chlewnej. Wyrażali też duże zastrzeżenia co do samych zatrzymań dokonywanych wcześnie rano, z użyciem kajdanek, z zabezpieczeniem telefonów i poszukiwaniami gotówki, jak wobec pospolitych przestępców.

Do zarzutów odniosła się w wydanym komunikacie Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Tryb. Podkreśla, że prokuratorzy realizowali obowiązki w ramach ustawowych zadań, zgodnie z procedurą karną, dysponując obszernym i jednoznacznym materiałem dowodowym, a ich działaniom przyświecała przede wszystkich idea ochrony zdrowia i życia obywateli, którzy stają się konsumentami produktów zwierzęcych nieprzebadanych zgodnie z obowiązującymi na terenie RP procedurami.


"Działania prokuratury są jak najbardziej zasadne również w świetle wyjaśnień niektórych podejrzanych, którzy wskazali na fakt przekazywania niezbadanej trzody chlewnej do uboju. Podkreślić trzeba, iż postępowanie dotyczy producentów rolnych z terenów objętych występowaniem choroby zakaźnej ASF" – czytamy w komunikacie.

Zapewniono w nim, że zarówno prokuratorzy wykonujący czynności z podejrzanymi, jak i funkcjonariusze policji, zachowali się w pełni profesjonalnie. A wszystkie czynności odbyły się bez zbędnej zwłoki, z pełnym szacunkiem dla osób zatrzymanych.

"Wszyscy podejrzani otrzymali stosowne pouczenia o prawach i obowiązkach, w tym o prawie do złożenia zażalenia na zatrzymanie i przeszukanie. Z treści protokołów zatrzymania i przeszukania nie wynika, aby osoby z którymi wykonywano czynności, miały jakiekolwiek zastrzeżenia do ich przebiegu" – wskazuje prokuratura.

W jej ocenie, zatrzymanie telefonów i innych przedmiotów, jest niezbędne do zrealizowania celów postępowania – zostaną niezwłocznie zwrócone podejrzanym po ich wykorzystaniu. "Z uwagi na fakt, że śledztwo pozostaje w toku, zważywszy na jego dobro, w chwili obecnej brak jest możliwości udzielenia bliższych informacji" – podsumowuje prokuratura.
 

  • Więcej informacji na temat hodowli trzody chlewnej znajdziesz w najnowszym wydaniu magazynu "Hoduj z Głową Świnie". ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR