Reklama
Wirus ASF rozprzestrzenia się na zachód Belgii
dzik_asf_wirus
Prawdopodobnie po raz pierwszy za ognisko afrykańskiego pomoru świń w Polsce nie są odpowiedzialne dziki. Fot: Mirosław Lewandowski
Afrykański pomór świń (ASF) został potwierdzony u dwóch padłych dzików 8 stycznia br. w Belgii we wzmocnionej strefie kontroli między Meix-devant-Virton i Sommethonne. W wyniku rozprzestrzenianie się wirusa na zachód kraju tamtejszy rząd postanowił skorygować strefy kontroli.
Rząd Walonii ogłosił, że padłe dziki znalezione poza obszarem buforowym (strefa I), w obszarze wzmocnionego nadzoru (strefa II), pomiędzy Meix-devant-Virton i Sommethonne były zarażone wirusem ASF – informuje portal 3trzy3.pl.
Belgia potwierdziła znaczny wzrost liczby przypadków choroby na zachodzie kraju przy granicy z Francją. Wykryto dwa przypadki poza ogrodzeniami zbudowanymi w strefie II w Belgii.
Dziki mogły przedostać się za ogrodzenie ponieważ w miejscach zamieszkałych nie zostało ono wybudowane.
Belgijskie władze podjęły decyzję, że w wyniku odnotowania przypadków ASF obszar buforowy zostanie powiększony na części obszaru nadzoru w kierunku południowego zachodu.
Kraj ten wprowadził również środki mające na celu zwiększenie systemu kontroli, w tym nadzór wszystkich obszarów i systematyczne poszukiwanie martwych dzików, a także ścisłe przestrzeganie przepisów dotyczących bezpieczeństwa biologicznego.
Rząd planuje także budowę dodatkowego ogrodzenia na zachód od osi Pin-Orval-Limes-Gérouville- Sommethonne-Villers-la-Loue oraz zmniejszenie populacji dzików przez umieszczanie pułapek.
- Informacje dotyczące afrykańskiego pomoru świń oraz tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
