Copy LinkXFacebookShare

Wirus ASF po raz pierwszy wykryty u padłego dzika w Chinach

Wirus ASF został potwierdzony u dzików w Chinach. Jak podaje portal Pig Progress taka sytuacja pokazuje, że występuje on w tym kraju endemicznie. Eliminacja patogenu z populacji dzików w tak wielkim kraju, jakim są Chiny, będzie bardzo trudne.

Martwy dzik zakażony ASF został znaleziony 16 listopada w mieście Baishan, w prowincji Jilin na północnym wschodzie kraju czyli przy granicy z Koreą Północną.

ASF w międzyczasie dotknął prowincje Szanghaj i Sichuan. Szanghaj jest największym miastem Chin pod względem liczby ludności, która wynosi ponad 24 miliony, a Sichuan jest najważniejszym chińskim państwem w hodowli trzody chlewnej.

Wirusa ASF w Szanghaju znaleziono na fermie utrzymującej 314 świń. W Syczuanie odnotowano dwa ogniska. Pierwszy na fermie, w której znajdowało się 110 świń, a drugi w małym gospodarstwie liczącym 40 zwierząt blisko granicy z prowincją Yunnan.

Afrykański pomór świń ogłoszono w sumie w 19 prowincjach Chin. Oficjalna liczba zarażonych świń, które podlegają ubojowi wynosi niemal 140 000 zwierząt.

Wirus ASF został też rzekomo wykryty w paszach produkowanych w Chinach. Jednak jak podaje portal Pig Progress okazało się, że są to nieprawdziwe informacje.

Chińska firma Tangrenshen, która poinformowała, że pasza z jednego z jej zakładów była zarażona afrykańskim pomorem świń potwierdziła później, że nie znaleziono jednak śladów wirusa w żadnym z jej produktów paszowych.

  • Informacje dotyczące afrykańskiego pomoru świń oraz tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!