Copy LinkXFacebookShare

UOKiK wydał decyzję. Agri Plus zdecydowanie odpowiada

Prezes UOKiK otrzymał informację z Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa, że organizator tuczu kontraktowego, spółka Agri Plus, może konstruować umowy z rolnikami w taki sposób, że pozbawia ich otrzymanej pomocy publicznej. Zarząd Agri Plus natychmiast odpowiada na postawione firmie zarzuty.

UOKiK informuje, że przeprowadzone przez nie postępowanie potwierdziło, że spółka zobowiązywała dostawców świń z terenów ASF do przekazywania jej otrzymanej od państwa pomocy finansowej.

Z ustaleń UOKiK wynika również, że spółka monitorowała, którzy rolnicy dostali wsparcie, a następnie żądała pomniejszenia ich wynagrodzenia przez wsteczne korygowanie faktur sprzedaży.

W ten sposób przedsiębiorca miał pobrać co najmniej 12 mln złotych od kilkudziesięciu hodowców.

– Rolnicy ze stref objętych ASF znaleźli się w bardzo trudnym położeniu. Dlatego pomoc publiczna miała zrekompensować im poniesione straty. Niedopuszczalne jest zatem pozbawianie ich otrzymanego wsparcia przez kontrahenta o silniejszej pozycji rynkowej – mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Agri Plus z wysoką karą

Kara za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej nałożona na spółkę Agri Plus wyniosła ponad 68 mln zł (68 468 886,20 zł). Decyzja nie jest prawomocna i przysługuje od niej odwołanie do sądu.

Hodowcy, którzy mieli zostać pokrzywdzeni przez Agri Plus, mają prawo dochodzić swoich roszczeń przed sądem cywilnym. Prezes UOKiK może w takiej sytuacji przedstawić sądowi istotny dla sprawy pogląd, prezentujący ustalenia przeprowadzonego postępowania.

Agri Plus wyjaśnia

Agri Plus nie zgadza się z decyzją prezesa UOKiK w sprawie stosowanych klauzul umownych wprowadzonych w celu minimalizacji negatywnych skutków afrykańskiego pomoru świń (ASF). Firma już zapowiada odwołanie się od tej decyzji.

Agri Plus w odniesieniu do partnerów w tuczu kontraktowym uważa, że kluczowe jest zagwarantowanie im stałego przychodu i przejęcie przez firmę ryzyka rynkowego związanego z prowadzeniem hodowli.

"Spółka, w odróżnieniu od innych uczestników rynku, stosuje politykę gwarantującą kontrahentom stały przychód ze sprzedaży żywca wieprzowego, niezależnie od strefy ASF, w której aktualnie znajduje się dane gospodarstwo" czytamy w komunikacie firmy.

Zarząd Agri Plus podkreśla, że decyzja prezesa UOKiK zostanie z pewnością odebrana przez przedstawicieli sektora wieprzowego, jako poważna ingerencja w swobodę działalności gospodarczej oraz kolejna bariera dla utrzymania rodzimej produkcji trzody chlewnej.

Agri Plus z ogromnym zaskoczeniem przyjęła decyzję wynikającą z odmiennego postrzegania zagrożeń, jakie ASF stwarza dla uczestników rynku trzody chlewnej w Polsce oraz różnic w interpretacji przepisów.

"Decyzja pomija fakt, że Agri Plus, jako podmiot ekonomicznie odpowiedzialny za proces produkcji żywca, ponosi praktycznie wszystkie ryzyka rynkowe związane z produkcją, włącznie z ryzykiem dotyczącym ASF. Prezes UOKiK nie uwzględnił również w swojej decyzji faktu, że podmiotem poszkodowanym w związku ASF jest Agri Plus, a straty finansowe z tego tytułu szacowane są na ok. 145 mln zł" czytamy w komunikacie firmy.

Zarząd firmy nie podziela wniosków zawartych w stanowisku urzędu, a samą decyzję traktuje jako bezprecedensową i niesłuszną.

Agri Plus podkreśla, że działania podejmowane przez spółkę były zgodne z ówczesną praktyką rynkową oraz neutralne dla uzyskiwanego przez hodowców przychodu, zgodnie z zawartą przez strony umową tuczu kontraktowego.

"Niezależnie od tego czy producenci trzody chlewnej prowadzili swoją działalność w strefach, gdzie nałożone zostały ograniczenia weterynaryjne wynikające z przeciwdziałania ASF, czy też nie, otrzymywali stałe wpływy finansowe od Agri Plus" czytamy w komunikacie firmy.

  • Stanowisko UOKiK w sprawie firmy Agri Plus znajdziesz TUTAJ
  • Stanowisko zarządu firmy Agri Plus znajdziesz TUTAJ

Więcej informacji na temat hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie". ZAPRENUMERUJ


 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!