Copy LinkXFacebookShare

Stawali na linii strzału i blokowali polowanie

Sanitarny odstrzał dzików prowadzony na Suwalszczyźnie został zablokowany. Był on prowadzony w ramach zwalczania afrykańskiego pomoru świń.

"Obcy z Warszawy" stawali na linii strzału myśliwych w kierunku dzików. Tak mieszkańcy gminy Szypliszki , jak podaje TVP 1, opisywali sytuację jaka miała miejsce na Suwalszczyźnie.

Hodowcy trzody chlewnej w Polsce zmagają się z afrykańskim pomorem świń od 5 lat. Choroba jest uciążliwa nawet wtedy, gdy znajduje się tylko w lasach. Wówczas Komisja Europejska wyznacza tzw. strefę czerwoną, która niesie za sobą duże utrudnienia dla rolników.

Polowania w ramach odstrzału sanitarnego mają więc ograniczyć populację dzików, aby dzięki temu wirus ASF nie rozprzestrzeniał się na dalsze tereny i nie zagrażał hodowli trzody chlewnej.

– Obserwujemy już tereny, na których wcześniej występowały ogniska afrykańskiego pomoru świń. Dzisiaj te tereny są już czyste od tej choroby. Dlatego rozrzedzenie populacji wpływa pozytywnie na tę sytuację i będziemy ją kontynuować – mówił Wojciech Zaniewski, łowczy okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Suwałkach.

Odstrzał sanitarny był prowadzony w gminie Szypliszki na Suwalszczyźnie. Został on jednak zablokowany, prawdopodobnie przez obrońców praw zwierząt.

– Ostatnio miało tutaj miejsce polowanie zorganizowane przez myśliwego z tej miejscowości. Przyjechali zieloni i nie pozwolili nawet rozpocząć polowania – mówił dla TVP 1 rolnik Jan Burzyński.

Rolnicy, którzy rozmawiali z reporterem TVP przyznawali, że obrońcy praw zwierząt, którzy przyjeżdżają na legalnie zorganizowane polowanie, mają większe prawa nawet od mieszkańców danego terenu oraz myśliwych, którzy działają w majestacie prawa. Ci nie mogą wykonać odstrzału.

– My mierzymy miot, a on idzie sobie, przeszkadza i sobie klaszcze czy tam gwiżdże i zwierzynę płoszy – mówił dla TVP 1 myśliwy Józef Ceckowski.

Nie wiadomo kim byli ludzie, którzy zablokowali odstrzał. TVP 1 poinformowała jedynie, że przyjechali oni z Warszawy.

– Policja reaguje na wszelkie naruszenia prawa. Gdybyśmy otrzymali taki sygnał, że do takowego nastąpiło, na pewno zostałby wysłany patrol i stwierdziłby, czy doszło do popełnienia przestępstwa bądź wykroczenia – mówiła dla TVP 1 podkom. Eliza Sawko z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach.

Rolnicy po takim zdarzeniu również mogą zgłosić na policję taką sytuację.

– Te działania są kompletnie nieprawne i ta redukcja w związku z powyższym jest coraz bardziej utrudniona – mówił dla TVP 1 rolnik Jan Burzyński.

Specustawa przygotowywana w ministerstwie rolnictwa zakłada, że takie utrudnianie polowań ma być traktowane jako przestępstwo.

  • Więcej aktualnych informacji na temat afrykańskiego pomoru świń będzie można znaleźć w najnowszym wydaniu magazynu Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?