Rośnie pogłowie trzody chlewnej. W tych regionach jest najwięcej świń
swinie_asf
Pierwsze ognisko wirusa ASF u świń w Polsce stwierdzono 23 lipca 2014 r. w powiecie białostockim. Fot. Mirosław Lewandowski
Z analiz Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wynika, że wzrosło pogłowie trzody chlewnej. Według wstępnych danych GUS w marcu 2018 r. pogłowie świń w Polsce liczyło 11 992 tys. sztuk, tj. o 6,5 proc. więcej niż przed rokiem.
Wzrost odnotowano we wszystkich grupach produkcyjno-użytkowych.
Pogłowie tuczników zwiększyło się o 9,1 proc., warchlaków – o 4,8 proc., a prosiąt – o 5,5 proc. Loch było o 2,2 proc. więcej, w tym loch prośnych – o 0,8 proc. więcej.
W porównaniu ze strukturą pogłowia trzody chlewnej rejestrowaną na początku marca 2017 r. zwiększył się udział trzody chlewnej przeznaczonej na ubój (o 1,0 p.p.), a zmniejszył się udział pozostałych grup, w tym prosiąt (o 0,3 proc.), warchlaków (o 0,5 proc.) i trzody chlewnej przeznaczonej na chów (o 0,3 proc.).
Największy udział w pogłowiu trzody chlewnej miały sąsiadujące ze sobą województwa: wielkopolskie (35 proc.), łódzkie (10,7 proc.), mazowieckie (10,5 proc.) i kujawsko-pomorskie (10,4 proc.).
Wzrost liczebności nastąpił w dziewięciu województwach, w tym największy – w woj. mazowieckim (o 26 proc.) i łódzkim (o 19 proc.), a w województwie o największej koncentracji świń – wielkopolskim – o 5 proc. Spadek liczebności trzody chlewnej odnotowano w siedmiu województwach, największy – w woj. lubelskim (o 13 proc.) i małopolskim (o 12 proc.).
Utrzymujący się wzrost krajowego pogłowia trzody chlewnej pozwala przewidywać, że w 2018 r. produkcja żywca wieprzowego w Polsce będzie większa niż w 2017 r. – podkreślają analitycy KOWR.
- Książki warte polecenia: Sygnały świń
