Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy mówią wprost. Budowa płotu to chora propozycja

Mariusz Filipiuk, starosta bialski i tamtejsi rolnicy krytykują pomysł budowy zapory przed dzikami na wschodniej granicy, który przedstawił Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa. Ogrodzenie ma zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa ASF.

– Pomysłów jest bardzo dużo, te pieniądze można by przeznaczyć na inny cel, przede wszystkim, aby pomóc pokrzywdzonym rolnikom. A w tej wersji, jaką proponuje ministerstwo, ogrodzenie nie spełni swojej roli – ocenia samorządowiec w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".

– Osoby, które ten projekt tworzyły, nie znają specyfiki terenu, nie konsultowano tego z nami samorządowcami – dodaje Filipiuk.

Według Marka Sulimy, radnego i rolnika z Zawadki (woj. lubelskie) też lepszym pomysłem byłoby przeznaczenie funduszy na odszkodowania dla rolników. – Wolałbym, aby przeznaczyć pieniądze dla wszystkich poszkodowanych rolników. To jest dramat tych ludzi – stwierdził.

– Chora propozycja robienia płotu. U nas ludzie się grodzili betonowymi słupkami, ale wataha dzików przez nie przechodziła. To nie zda egzaminu, to wyrzucanie pieniędzy – ocenił natomiast Wojciech Michaluk, sołtys wsi Zawadki.

26 marca Krzysztof Jurgiel spotkał się z komisarzem UE ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenisem Andriukaitisem.

Gość z Litwy stwierdził wówczas, że "zabezpieczenie wschodniej granicy Unii przed ASF to główne wyzwanie dla Polski".
 

źródło: "Dziennik Wschodni"

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!