Copy LinkXFacebookShare

Płot na granicy będzie sporo kosztował, ale ma zatrzymać ASF

Budowa ogrodzenia wzdłuż granicy Polski z Białorusią i Ukrainą, które uniemożliwi wędrówki dzikom i pozwoli walczyć z wirusem ASF będzie kosztowała około 150 mln zł – poinformował w Brukseli Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa.

– O wszystkich działaniach z tym związanych informujemy komisarza do spraw bezpieczeństwa żywności. 26 marca odbędzie się konferencja w Polsce, w której wezmą udział przedstawiciele praktycznie wszystkich państw – powiedział polityk.

Szef resortu zaznaczył, że projekt ustawy w sprawie płotu na wschodniej granicy Polski jest na ukończeniu i do końca marca ma trafić do Sejmu.

Jak tłumaczył, chodzi o ochronę granicy i Komisja Europejska nie musi wyrażać na to działanie zgody.

– Tworzymy zaporę, która ma uniemożliwić napływ dzików do Polski. Przyjęliśmy rozwiązania, które eliminują zjawisko ASF. Jeśli już je wyeliminujemy, to nie może być zagrożenia napływu dzików ze strony Białorusi i Ukrainy – zaznaczył Jurgiel.  

Minister poinformował, że ze wstępnych szacunków wynika, iż ogrodzenie na granicy Polski, które ma powstrzymać przedostawanie się dzików, będzie kosztowało 150 mln zł.

– Będzie projektant, który szczegółowo przedstawi sposób budowy tej zapory, a także sposób jej realizacji. Sejm musi przyjąć ustawę, później będzie przetarg. Chcę, żeby to było jak najszybciej – zaznaczył.


Z słów polityka wynika, że chciałby, aby do tego działania dołożyła się UE. Polska już teraz negocjuje z Komisją Europejską współfinansowanie zadań związanych z bioasekuracją, czyli zabezpieczaniem hodowli przed dostaniem się wirusa ASF. Zgodnie z rozporządzeniem gospodarstwa, które nie spełniają wymogów będą musiały zrezygnować z hodowli.

– Przyjęliśmy rozporządzenie o zasadach bioasekuracji na terenie całego kraju. Negocjujemy z KE współfinansowanie tego zadania. W następnym tygodniu przyjedzie nasza delegacja, żeby o tym rozmawiać z grupą roboczą KE – zaznaczył Jurgiel.

Zaostrzone zasady bioasekuracji, które będą obowiązywały w całym kraju, wejdą w życie z końcem lutego. Nowe przepisy przewidują możliwość likwidacji chowu świń z nakazu powiatowego lekarza weterynarii, jeżeli rolnik nie będzie chciał lub mógł zabezpieczyć gospodarstwo przez wirusem.

W związku z nowymi ogniskami ASF, jakie wystąpiły w Polsce i na Litwie na przełomie roku 1 lutego, Komisja Europejska podjęła decyzję o rozszerzeniu obszarów objętych środkami kontroli w zakresie zdrowia zwierząt. Działania te mają zapobiegać dalszemu rozprzestrzenianiu się ASF.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!