Copy LinkXFacebookShare

Opłacalność produkcji trzody chlewnej jest najniższa od lat

Producenci trzody chlewnej nie mają wielu powodów do optymizmu. Zła sytuacja wynika z kilku czynników: rosnącego importu mięsa wieprzowego i żywych zwierząt, rosnącego pogłowia, niskiej dynamiki wzrostu eksportu oraz wysokich cen pasz.

W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy br. import wieprzowiny w ujęciu wolumenowym wzrósł o 8,5 proc. (r/r) do 498 tys. t – informują analitycy Banku BGŻ BNP Paribas. Przede wszystkim w górę poszły dostawy z Belgii (17,5 proc.) i Danii (6,3 proc.).

W państwach tych w wyniku ograniczeń w eksporcie na rynki trzecie (efekt ASF) bardzo spadły stawki, co przekłada się na zwiększoną sprzedaż wieprzowiny o niższej cenie do krajów UE.

Stawka za 1 kg sprowadzonego mięsa była o 14,2 proc. niższa rok do roku w przypadku Belgii oraz 12,5 proc. w przypadku Danii. Przy wzroście eksportu z Polski o 1,6 proc. (r/r), deficyt handlowy w omawianym okresie zwiększył się o 23 proc. do 179 tys. t.

Import żywych zwierząt ma duży udział we wzroście krajowego pogłowia. Według danych MRiRW w omawianym okresie wzrósł o 7,8 proc. To głównie efekt importu z Danii, głównego dostawcy warchlaków, który zwiększył się o 13,9 proc. Rosnące pogłowie zwiększa podaż wieprzowiny na rynku spowalniając wzrost cen.

Według danych GUS, pogłowie trzody chlewnej w czerwcu było o 4,3 proc. wyższe niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Było to przede wszystkim wynikiem wzrostu pogłowia warchlaków (4,8 proc.) oraz tuczników (10,2 proc.).

To kolejny rok, w którym produkcja trzody chlewnej w coraz bardziej opiera się na warchlakach i prosiętach importowanych zza granicy. Mniejsza dynamika wzrostu liczebności stada podstawowego obserwowana jest w całej UE, gdzie liczba pokrytych loch zmniejszyła się o 2 proc., zaś ogółem wzrosła o 0,4 proc.

Eksport z Unii Europejskiej nie stanowi przeciwwagi dla rosnącej podaży – w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy br. był o zaledwie 0,8 proc. większy niż rok wcześniej. Wzrost eksportu jest hamowany przez spadek wywozu do Chin (3,5 proc.) oraz Hongkongu (35,1 proc.), które były motorem rozwoju sprzedaży zagranicznej w poprzednich latach.
 

  • Tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!