„Nie” dla okresu ochronnego dla loch dzika
dziki_nowe
Fot. Tytus Żmijewski
Krajowa Rada Wieprzowiny apeluje Ministra Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloski o nie wprowadzanie okresu ochronnego dla loch dzika.
"Chcielibyśmy wyrazić nasz stanowczy sprzeciw wobec tego pomysłu, opierając się na kilku istotnych argumentach" czytamy w liście KWR do ministra klimatu.
Hodowcy i przetwórcy należący do KRW zwracają uwagę na biologię rozrodu dzików.
Locha dzika może być w ciąży dwa razy w roku, a każdy miot może liczyć od 2 do 12 prosiąt.
Populacja dzików może się więc szybko zwiększać, co w połączeniu z okresem ochronnym prowadziłoby do znaczącego wzrostu liczby tych zwierząt.
Dziki są głównym wektorem rozprzestrzeniania się afrykańskiego pomoru świń (ASF), choroby, na którą nie ma skutecznych leków ani szczepionki.
Wzrost populacji dzików bez wątpienia przyczyniłby się do szybszego i szerszego rozprzestrzeniania się tego wirusa.
ASF stanowi poważne zagrożenie dla hodowli trzody chlewnej i może prowadzić do znacznych strat ekonomicznych w rolnictwie, a także zagrozić populacji samego dzika.
"Dodatkowo, wzrost liczby dzików może prowadzić do większych szkód w uprawach rolnych, co negatywnie wpływa na działalność rolników i gospodarkę rolną" podkreśla KRW.
Rolnicy już borykają się z problemami związanymi z niszczeniem plonów przez dziki, a wprowadzenie okresu ochronnego tylko pogłębiłoby te trudności.
"Mając na uwadze powyższe argumenty, uważamy, że wprowadzenie okresu ochronnego dla dzika byłoby niekorzystne zarówno dla zdrowia publicznego, jak i dla gospodarki rolnej. Apelujemy o ponowne rozważenie tej propozycji i odstąpienie od jej realizacji" pisze KRW.
Pismo KRW w sprawie okresu ochronnego dla loch dzika znajdziesz TUTAJ
