Copy LinkXFacebookShare

Martwe dziki znalezione w Danii były zarażone ASF?

W Danii na wybrzeżu wyspy Aero znaleziono 7 padłych dzików. Służby skierowały martwe zwierzęta do utylizacji bez pobrania prób w kierunku obecności wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF).
 
Martwe dziki znaleziono w różnych lokalizacjach na południowym wybrzeżu wyspy. Potwierdził to główny doradca w duńskim Ministerstwie Środowiska i Żywności dr Stig Mellergaard.
 
Jak pokreślił ekspert istnieje małe prawdopodobieństwo, że odnalezione zwłoki były pochodzenia duńskiego – informuje Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS.
 
Populacja dzików w Danii jest mała, a zwierzęta przebywają głównie w południowej Jutlandii, w pobliżu granicy duńsko-niemieckiej. To potwierdza, że odnalezione padłe osobniki najprawdopodobniej nie były duńskiego pochodzenia.
 
Mellergaard w rozmowie z portalem Pig Progress dodał, że w ciągu roku służby odnajdują pojedyncze zwłoki dzików na brzegach duńskich wysp. Jednak po raz pierwszy miało to miejsce na wyspie Aero.
 
Zdarzenie to ma szczególne znaczenie w kontekście rozprzestrzeniania się wirusa ASF w Europie Środkowej i Wschodniej. 
 
Do najbliższej fermy w Polsce, w której potwierdzono ASF jest ponad 600 km w linii prostej. Dlatego jest mało prawdopodobne, aby wirus zawędrował tak daleko.
 
Jak wcześniej informował dr Stig Mellergaard w duńskich i niemieckich mediach znalezione zwłoki mogły należeć do lochy i jej potomstwa.
 
Jednak po potwierdzeniu, że było to 7 zwierząt naukowiec zmienił swoją opinię na ten temat. Jego zdaniem najprawdopodobniej było to stado dzików, które pływało z wyspy na wyspę wzdłuż Morza Bałtyckiego w poszukiwaniu pożywienia. Po wpłynięciu w prąd zostały one wyprowadzone na morze i utopiły się.
 
Odnalezione dziki skierowano do utylizacji przez duńską Agencję Zarządzania Kryzysowego bez wcześniejszego pobrania próbek w kierunku obecności wirusa ASF. 
 
– Badanie zwierząt niewiadomego pochodzenia ma jednak jedynie znaczenie akademickie i jeśli wynik takiego testu byłby pozytywny, to Dania musiałaby zgłosić ten fakt do Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt. Wtedy zostanie to uznane za przypadek duński i bardzo trudno będzie wytłumaczyć światu, że w gruncie rzeczy nie jest to przypadek duński, ale odzwierciedla problem innego kraju – tłumaczył Mellergaard.
 
  • Informacje dotyczące hodowli i produkcji trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?