Copy LinkXFacebookShare

Maciory decydują o wielkości budynku

Liczba macior oraz podział stada na grupy technologiczne musi być podstawą do planowania wielkości budynku. Jeśli najpierw ustalimy jego wymiary i zamkniemy obiekt możemy być narażeni na wykonanie wielu modyfikacji, które znacznie podrożą koszt inwestycji.

Producenci świń mimo największego od lat, a zdaniem niektórych fachowców największego w całej historii tej branży kryzysu, planują budowę nowych obiektów i powiększanie swoich stad. Zachęcają ich do tego środki unijne pochodzące z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.

– Producenci świń często zapominają o tym, że w pierwszej kolejności powinni ustalić liczbę zwierząt, jaka będzie przebywać w chlewni oraz dokładnie zaplanować liczbę i wielkość komór oraz kojców, a dopiero na końcu zamknąć to wszystko murem. Tymczasem w praktyce często jest inaczej. Przyjeżdżamy już do gotowych obiektów i musimy dostosować taki budynek do liczby zwierząt co może się wiązać z dużymi kosztami – tłumaczy Andrzej Komornicki z firmy Hodowca.

Należy pamiętać o tym, że kiedy zgłosimy wymiary budynku do właściwych urzędów nie możemy już nic zmienić. Stąd w dalszych pracach wyposażeniowych mogą się pojawić niebrane wcześniej pod uwagę problemy.

Co zrobić żeby tego uniknąć? W przypadku gospodarstw hodowlanych należy obrać cykl produkcyjny, jedno lub trzytygodniowy, podzielić stado loch na grupy a następnie obliczyć liczbę kojców porodowych i stanowisk dla loch, liczbę i wielkość warchlakarni, a w przypadku tuczu także tuczarni.

– Ważne jest, aby firma zajmująca się wyposażeniem chlewni znajdowała się także możliwie blisko inwestora po to, aby móc szybko omówić wszelkie wątpliwości i rozwiązywać kryzysowe sytuacje – mówi Andrzej Komornicki.

Chcesz wiedzieć więcej? ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!