Copy LinkXFacebookShare

Lekarz weterynarii w Chinach nielegalnie przewoził tuczniki

W Chinach, ale także w każdym kraju, w którym występuje afrykański pomór świń, lekarze weterynarii powinni chronić sektor trzody chlewnej przed kolejnymi ogniskami tej choroby.

Tymczasem okazuje się, że niektórzy z nich mogą być odpowiedzialni za pojawianie się kolejnych. Służby w Chinach, jak informuje TVP 1, zatrzymały lekarza weterynarii, który nielegalnie przewoził tuczniki i tym samym tuszował nielegalny handel świniami.

Wirus ASF w Chinach atakuje głównie małe gospodarstwa. Do tej pory potwierdzono 21 ognisk. Zamknięto również jedną rzeźnie.

Ministerstwo rolnictwa Chin chce utworzyć specjalny zespół kryzysowy. Jak informuje TVP 1 będzie on kierować walką z chorobą w zagrożonych prowincjach. Ma również przeznaczyć fundusze na zabezpieczenie dostaw mięsa wieprzowego na tamtejszy rynek.

Walka z ASF na terenie Chin to bardzo duże wyzwanie dla wszystkich służb. Znajduje się tam ogromna liczba hodowców, którzy nie są świadomi zagrożenia i w wielu przypadkach nie przestrzegają zasad bioasekuracji.

Jacek Strzelecki, specjalista do spraw rynku chińskiego na swoim Twitterze podkreśla, że głównym wektorem szerzenia się ASF w tym kraju nie jest dzik, lecz właśnie człowiek.

W ostatnim czasie nie odnotowano nowych ognisk, ale sytuacja w Chinach związana z ASF-em jest ciekawa. Jacek Strzelecki poinformował, że władze Hefei stolicy prowincji Anhui aresztowały dwie osoby, które głosiły wśród ludzi plotkę o ASF i złych skutkach tego wirusa. Wobec jednej zastosowano pięciodniowy areszt. Władze prowadzą akcję "Nie wierz w plotki".

Ponadto w chińskich mediach, Internecie czy na stronie ministerstwa rolnictwa oraz chińskiej weterynarii nie ma żadnych informacji o postępie ASF.

  • Informacje dotyczące afrykańskiego pomoru świń oraz tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!