Reklama
Kto najbardziej korzysta z pojawienia się ASF w Niemczech?
cena_tucznikow_trzoda_chlewna
W bieżącym roku w Polsce stwierdzono 121 ognisk ASF. Foto_Remigiusz Kryszewski
Przypadki afrykańskiego pomoru świń (ASF), które potwierdzono w Niemczech pozwoliły amerykańskim producentom pozbyć się nadwyżki wieprzowiny. Trafiła ona do Chin, które wciąż zmagają się z deficytem tego rodzaju mięsa.
ASF w Niemczech spowodowało wprowadzenie restrykcji ze strony Chin na mięso wieprzowe i podroby importowane od naszego zachodniego sąsiada.
Sytuację tę wykorzystały Stany Zjednoczone, które zwiększyły wywóz wieprzowiny do Chin i tym samy zagospodarowały jej nadwyżkę.
Dzięki temu od końca lipca ceny tego rodzaju mięsa w USA wzrosły ponad dwukrotnie – informuje portal euromeatnews.com.
Nadwyżka trzody chlewnej została zagospodarowana, a popyt na wieprzowinę wzrósł.
Jak podkreślił Allan Bentley z działu sprzedaży Genesus Genetics z USA, zwykle nie jest to sezon na podwyżki, jednak nic w tym roku nie jest normalne.
Zwykle ceny tuczników rosną przed grudniowymi świętami, ale zwiększenie eksportu do Chin spowodowało wzrost cen, dzięki czemu producenci już teraz odnotowują wysoki zysk.
Firmy z USA zajmujące się pakowaniem wieprzowiny powoli reagują na tę rynkową rzeczywistość i starają się chronić swoje marże.
– Właściciele takich zakładów starają się kupować świnie na wolnym rynku po niższych cenach, niż zwykle o tej porze rok – tłumaczył Allan Bentley.
Zdaniem eksperta jeśli popyt na tuczniki utrzyma się na tym poziomie, ceny uzyskiwane przez producentów z pewnością jeszcze wzrosną.
- Więcej informacji na temat hodowli trzody chlewnej znajdziesz w najnowszym wydaniu magazynu Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ
