Copy LinkXFacebookShare

Hogan: Polska nie ma planów w sprawie ASF. Jurgiel: to nieprawda

Polska od miesięcy nie przedstawiła planów dotyczących środków ochrony w związku ASF, dlatego KE nie może zdecydować o przyznaniu wsparcia na ten cel – poinformował Phil Hogan, unijny komisarz do spraw rolnictwa. Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa odpiera zarzuty.

– To zdumiewająca wypowiedź. Jest nieprzemyślana albo oparta o niezweryfikowane informacje. Być może pan komisarz Hogan został wprowadzony w błąd. Tego też nie mogę wykluczyć – powiedział szef resortu.

Polityk poinformował, że resort w listopadzie ubiegłego roku przedstawił "kompleksowy program dofinansowania z budżetu UE strat dla sektora wieprzowiny w Polsce wynikających z ograniczeń wprowadzonych w związku z ASF oraz finansowania rekompensat dla rolników z tytułu zaprzestania chowu świń w wyniku niespełnienia wymogów bioasekuracji".

Według Jurgiela "od tego czasu odbyło się szereg spotkań z przedstawicielami Komisji Europejskiej oraz była prowadzona korespondencja na szczeblu eksperckim. W lutym Polska przedstawiła ostateczną informację dotyczącą działań w zakresie bioasekuracji, która wyczerpywała zakres prowadzonych z KE uzgodnień, niezbędnych do wdrożenia tego mechanizmu".

– Jestem zdziwiony stanowiskiem komisarza w kontekście prowadzonych z komisją rozmów oraz wymienianej korespondencji w zakresie złożonego przez Polskę wniosku. Jako przyczynę tak negatywnego stanowiska komisarza, postrzegam moją stanowczą i negatywną opinię o braku podstaw do uruchomienia bezcłowego importu cukru na rynek UE – tłumaczył Jurgiel.


Polska zabiega o unijną pomoc w radzeniu sobie z wirusem ASF od jesieni ubiegłego roku. Wniosek o pomoc w tej sprawie, jaki przygotował resort rolnictwa, opisywał trzy rodzaje działań, których koszty były szacowane na blisko 90 mln euro.

Chodziło o wyrównanie strat dla rolników, pomoc dla zakładów przetwórczych lub rzeźni oraz wsparcie dla niewielkich gospodarstw, które – zamiast wdrażać kosztowne środki ochrony biologicznej (bioasekuracji), aby uniemożliwić rozprzestrzenianie się ASF – miałyby po prostu zawiesić działalność.

Jednak do tej pory komisja pozytywnie odniosła się do wniosku o wyrównanie strat. Kwota, jaka z tego tytułu ma trafić do polskich rolników z budżetu UE, jest jednak bardzo niska – wynosi niecały milion euro.

Zdecydowanie większe środki mogłyby być dostępne w pakiecie dla niewielkich gospodarstw. Jeśli Komisja zdecydowałaby się na pozytywną odpowiedź na wniosek Polski w tej sprawie, do naszych rolników mogłoby trafić nawet kilkadziesiąt milionów euro. Z dokumentów, jakie widziała PAP wynika, że Polska wyliczyła konieczną pomoc w tym obszarze na 67 mln euro w ciągu trzech lat.


Komisja Europejska twierdzi, że brak decyzji odnośnie wsparcia w związku z ASF to wina polskich władz. – Po pierwsze Polska nie przedstawiła planów w sprawie tego, co chce zrobić z pieniędzmi, o które występuje – powiedział komisarz ds. rolnictwa.

– Polska powinna nam powiedzieć co chce zrobić. (…) Powinna przedstawić plan dotyczący tego jak zamierza sobie radzić z działaniami bioasekuracyjnymi, z chorobą, a potem oczywiście bylibyśmy gotowi, aby go (wniosek – PAP) dyskutować – dodał Hogan.

Według jego relacji, w ciągu ostatniego pół roku odbyło się sześć spotkań technicznych przedstawicieli polskich władz z urzędnikami z Brukseli, na których komisja wskazywała na potrzebę przedstawienia planu. Nie przyniosły one jednak rezultatu. – Nie mogę skierować środków do kraju, który mówi: "proszę daj mi pieniądze". Zadaję pytanie na co mają być? A oni nie mają planu – mówił komisarz.


Jak zaznaczył, polski rząd ma jednak też inne możliwości wsparcia rolników poszkodowanych w związku z ASF. Wśród nich wymienił modyfikację programu rozwoju obszarów wiejskich, z którego środków mogłyby być finansowane działania pomocowe. – W programie rozwoju obszarów wiejskich jest dostępnych 300 mln euro, aby walczyć z tą chorobą, aby pomóc rolnikom, z czego 190 mln euro pochodzi z UE – wskazał Hogan.

Dodał przy tym, że Polska wraz z krajami bałtyckimi dostała znaczne pieniądze z dyrekcji generalnej ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Komisji Europejskiej na wyeliminowanie choroby. – Nie słyszałem, żeby ktokolwiek z polskiego rządu o tym wspomniał – powiedział komisarz.

Zapewnił, że walka z ASF to bardzo ważna sprawa dla Komisji. – Byliśmy nią bardzo zaniepokojeni, ponieważ implikacje dla obrotu wieprzowiną dotykają nie tylko Polski i krajów bałtyckich, ale całą UE. Po otwarciu rynku chińskiego nie chcemy trudności w stosunkach handlowych Europy z resztą świata z powodu mięsa wieprzowego – zaznaczył Hogan.

Wyraził nadzieję, że polskie władze szybko zajmą się tą sprawą i przygotują plan dla KE, aby w sprawie nastąpił postęp. Sprawa ma być omawiana przez Hogana i ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela na marginesie nieformalnego posiedzenia unijnych ministrów rolnictwa, jakie zaplanowane jest w maju na Malcie.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!