Copy LinkXFacebookShare

Hodowcy świń muszą się dokształcać i doskonalić

Hodowla i produkcja trzody chlewnej wymaga nieustannego poszerzania swojej wiedzy i podnoszenia kwalifikacji. Postęp w tej dziedzinie jest bardzo szybki. Tymczasem w Polsce rolnicy nie mają dużych możliwości aby to robić.

Wśród polskich rolników zajmujących się trzodą chlewną zaledwie 2 proc. posiada wyższe wykształcenie rolnicze. Tak wynika z danych zebranych przez Główny Urząd Statystyczny.

– Cała Unia Europejska dba o to, żeby rolnicy nieustannie i na bieżąco się dokształcali. Tymczasem w naszym kraju Ośrodki Doradztwa Rolniczego, które miały pełnić właśnie taką funkcję, skupiają się na wypisywaniu wniosków o dopłaty. W Polsce zapomnieliśmy o tym, że musimy dbać o producentów po to, aby byli oni świadomi swojej działalności i mogli konkurować z hodowcami innych krajów Wspólnoty – mówił prof. dr hab. Zygmunt Pejsak podczas międzynarodowej konferencji w Puławach, która odbyła się w minionym tygodniu.

Hodowla świń zmienia się błyskawicznie i metody stosowane kilka lat temu obecnie są już nieskuteczne. Warto więc być na bieżąco z nowymi technologiami i korzystać z nowych rozwiązań zarówno technologicznych jak i genetycznych.

– Uważam że Polska ma optymalne warunki do prowadzenia hodowli świń, lepsze niż Dania, Holandia czy Belgia. Jesteśmy dużym krajem, mamy sporo terytorium i możliwości. Dlatego wsparcie finansowe na rozwój produkcji należy się dobrym i bardzo dobrym hodowcom. Ci słabi nawet jak dostaną pieniądze to i tak je zmarnują. Pamiętajmy, że wiedza jest tym kapitałem, który procentuje jeszcze bardziej niż dobre szczepionki – mówił prof. Pejsak.

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?